Dziennik AS na poniedziałkowej okładce przedstawia wypowiedź Roberta Lewandowskiego sprzed ośrodka treningowego Bayernu Monachium. Hiszpanie wysłali już swoich pierwszych wysłanników do Monachium i ci wczoraj odwiedzili między innymi słynną Sabener Strasse.
Gazeta przekazuje, że Polak opuścił ośrodek jako ostatni. Kilku kibiców, którzy wytrzymali do tego momentu, ucieszyło się na widok Bentleya napastnika i otrzymało nagrodę, bo Lewandowski wykazał się skromnością i zatrzymał się. Dziennikarze wykorzystali sytuację, by zdobyć jakiś komentarz, chociaż Bawarczycy zalecili swoim piłkarzom ciszę medialną. Reporter Asa twierdzi, że na pytanie o dyspozycję zawodnik odpowiedział: „Czuję się dobrze, a drużyna jest w perfekcyjnej dyspozycji”.
Okazuje się, że pod ośrodkiem czekał także dziennikarz Marki. On opisuje, że napastnik bardzo się śpieszył, podpisał jedną koszulkę, a na pytanie o swój stan odpowiedział krótkim: „Perfect”. Ta krótka historia zasłużyła na okładkę Asa ze sztucznie rozbudowanym opisem i tylko na niewielką kolumnę w Marce. Hiszpanie traktują Lewandowskiego jako zdecydowanie najgroźniejszego gracza Bayernu i uznają go za światową gwiazdę największego kalibru. Na końcu nie powinno więc dziwić tworzenie wiadomości z jego sekundowych wypowiedzi, chociaż bawić może różnica w przekazie, a nawet cytowaniu Polaka.
Historia „perfekcyjnej” odpowiedzi Lewandowskiego
Hiszpanie traktują Polaka jak wielką gwiazdę
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się