REKLAMA
REKLAMA

Allegri: Sędzia doliczył za dużo minut

Włoch komentuje rewanż z Realem
REKLAMA
REKLAMA

Massimiliano Allegri pojawił się dzisiaj na konferencji prasowej przed meczem z Sampdorią. Trener Juventusu komentował przy okazji spotkanie z Realem Madryt. Przedstawiamy odpowiednie wypowiedzi Włocha.

– Mogę tylko pogratulować chłopakom, bo rozegrali wielki mecz przeciwko galaktycznemu rywalowi i zasłużyli na dogrywkę. Tak się nie stało, ale nic się nie da już zrobić.

– Krytykowanie Buffona? Gadanie z zewnątrz jest łatwe. Gigi przez 20 lat zawsze był wzorem na boisku i poza nim. Sędzia odebrał mu nawet szansę na obronienie tego karnego Ronaldo. Nie mogę potępić jego wypowiedzi. Z fotela w domu wszystko jest łatwiejsze. Nie zapominajcie, że Buffon w ostatnich dwóch latach dostał cztery gole w Cardiff, trzy od Barcelony, trzy w pierwszym meczu z Realem, cztery w spotkaniu z reprezentacją Hiszpanii… Przyjeżdżasz tam, wygrywasz 3:0 w Madrycie, a w ostatnich 20 sekundach dzieje się coś takiego. Jestem ciekawy, kto na boisku nie miałby takiej reakcji. Ten, kto nie zrozumiał Buffona, niech zrobi kurs na psychologa.

– Sędziowanie? Nie chcę komentować końcówki. Więcej, uważam, że przez 90 minut sędzia radził sobie bardzo dobrze. Niestety pojawiła się przeszkoda i zrobił się nerwowy. Mogę powiedzieć tak: wyłączając sytuację z karnym, źle ocenił jedynie doliczony czas gry. Nikt o tym nie mówi, ale w drugiej połowie była tylko jedna zmiana, a gra nigdy nie była przerwana. Uważam, że powinien był doliczyć tylko minutę, a dodał trzy. Wydaje się, że to jakaś reguła, że zawsze trzeba doliczyć tyle czasu, a tak być nie powinno. Tyle o tym meczu, nie chcę już rozmawiać o Realu, jutro gramy z Sampdorią. We Włoszech spotkania są bardziej taktyczne i szybko musimy się do tego dostosować.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (39)

REKLAMA