Emilio Butragueńo w Nyonie skomentował wyniki losowania półfinałów Ligi Mistrzów, w których Real Madryt trafił na Bayern Monachium. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi dyrektora Królewskich ds. instytucjonalnych.
– Bardzo trudno jest dojść do tego etapu Ligi Mistrzów, a nasza ekipa zrobiła to po raz ósmy z rzędu. Oczywiście, że musi być tu ciężko. Ostatni krok do finału jest zawsze najcięższy, bo zostają sami najlepsi. Bayern to wielki klub z ogromną historią, ale pokładamy nadzieje w naszych zawodnikach i wierzymy, że znowu staną na wysokości zadania.
– Rewanż w domu? W poprzednim sezonie pierwszy mecz w półfinałach graliśmy u siebie i awansowaliśmy. Nigdy nie wiadomo, co jest lepsze. Trzeba po prostu rozegrać dwa dobre spotkania. Dla nas teraz najważniejsze to spróbować osiągnąć dobry wynik w Monachium, bo na pewno postawią nam tam trudne warunki.
– Nie da się nie cierpieć na tym etapie rozgrywek. Wszyscy cierpimy, także Bayern, ale jeśli cierpienie ma dać awans do finału, to nie mamy z nim żadnego problemu. Nasza droga jest ciężka, bo graliśmy z PSG i Juventusem, a teraz mamy Bayern… To rywale o największym prestiżu, którzy są wśród najlepszych na świecie. Nasi piłkarze pokazywali jednak w ostatnich latach, że są zdolni do wygrania z każdym.
– Sytuacja Ramosa? UEFA potwierdziła nam, że nie będzie żadnego postępowania, bo nie ma ku temu żadnej podstawy.
Butragueńo: Ostatni krok do finału jest zawsze najcięższy
Komentarze dyrektora Realu po losowaniu
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się