REKLAMA
REKLAMA

Królewscy czekają na Vallejo

Hiszpan dzisiaj trenował indywidualnie
REKLAMA
REKLAMA

Jesús Vallejo ćwiczył dzisiaj indywidualnie na murawie i w tej chwili dla Hiszpana trwa swoisty wyścig z czasem. Jego efekty mamy poznać na jutrzejszym treningu o 11:00. Jeśli stoper będzie pracować z kolegami, będzie dużo bliżej gry przeciwko Juventusowi.

Przypomnijmy, że we wtorek trzecią żółtą kartkę w Lidze Mistrzów obejrzał Sergio Ramos, co eliminuje go z występu w rewanżu. Dodatkowo kilka dni wcześniej urazu mięśni uda nabawił się Nacho, przez co w kadrze pozostało dwóch zdrowych środkowych obrońców. Vallejo miał stanąć przed wielką szansą zagrania z Atlético i Juventusem, dając odpocząć odpowiednio Varane'owi i Ramosowi. Ostatecznie po sobotnim treningu narzekał na dyskomfort mięśniowy i szkoleniowcy woleli nie ryzykować, zostawiając go poza kadrą na derby.

Patrząc na filmiki z dzisiejszych zajęć, 21-latek nie ma naderwania i jego nieobecność w starciu z Atlético faktycznie wynikała z ostrożności. Vallejo ćwiczył dzisiaj indywidualnie, ale wykonywał różne zwroty i sprinty na pełnej intensywności. Być może głównym pytaniem pozostaje jego dyspozycja mentalna, bo jak zawsze się mówi, są zawodnicy gotowi grać na wyższym progu bólu, a są też tacy, którzy przy najmniejszym problemie odpuszczają.

Jeśli Vallejo nie będzie gotowy na środę, do środka obrony cofnięty zostanie Casemiro, a jego miejsce w środku pola zajmie zapewne Mateo Kovačić. Ze słów Zidane'a wynika jednak, że czeka on na Vallejo i to Hiszpan pozostaje jego pierwszą opcją na rewanż z Juventusem.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA