Szkoleniowiec UD Las Palams, Paco Jémez, zapowiedział na wczorajszej konferencji prasowej, że nie interesuje go zdobycie jednego punktu w dzisiejszym starciu z Realem Madryt. Mimo wielu problemów, z jakimi borykają się Kanaryjczycy, Jémez zapowiada walkę o zwycięstwo z Los Blancos. Jeśli plan Hiszpana się powiedzie, to będziemy świadkami historycznej chwili, ponieważ Jémez w roli trenera nigdy nie zdobył choćby jednego „oczka” w starciach z Królewskimi.
Te deklaracje są tak samo odważne, jak człowiek, który je wypowiedział i zawsze płacił wysoką cenę za bardzo śmiały styl gry w meczach z Realem Madryt. Historia spotkań Jémeza i jego Rayo Vallecano z Los Blancos rozpoczęła się 24 września 2012 roku. 47-latek mierzył się z Realem 8 razy i za każdym razem przegrywał. Bilans bramkowy tych meczów to 7 goli po stronie ekipy Jémeza (średnio 0,87 na mecz) i 32 po stronie Królewskich (średnio 4 na spotkanie).
Najbardziej wyrównany pojedynek mogliśmy oglądać w sezonie 2015/2016, kiedy Real popisał się fantastyczną remontadą i wygrał w Vallecas 3:2, choć po kwadransie przegrywał już 0:2. Najwyższa porażka Jémeza miała miejsce w tym samym sezonie, kiedy w meczu pierwszej rundy na Bernabéu Królewscy rozgromili Rayo 10:2.
Zinédine Zidane szykuje na dzisiejsze spotkanie na Estadio Gran Canaria sporo roszad i z pewnością będziemy świadkami ciekawego widowiska. Francuz, o którym Jémez powiedział, że „nie może trenować w Hiszpanii, ponieważ nie ma do tego odpowiednich uprawnień”, mierzył się raz z Paco Jémezem – we wspomnianej wyżej wygranej 3:2 na Campo de Fútbol de Vallecas.
Paco Jémez nigdy nie wygrał z Realem Madryt
I nie zdobył choćby jednego punktu
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się