Gerard Piqué i Samuel Umtiti stali się ulubioną parą środkowych obrońców Ernesto Valverde. Jednak, pomimo że to właśnie Barcelona znajduje się na pierwszym miejscu w tabeli krajowych rozgrywek, żaden z powyższej dwójki defensorów nie równa się z Nacho Fernándezem.
Canterano w ciągu ostatnich miesięcy dosłownie wskoczył do światowej elity obrońców, jeśli chodzi o minuty spędzone na boisku. Hiszpan ma w nogach 2952 minuty w 36 spotkaniach, które rozegrał w tym sezonie. Z tych 36 meczów aż 23 odbyły się w ramach Primera División, czyli w rozgrywkach, w których Nacho oprócz zaufania trenera cieszy się także świetną skutecznością. Od początku sezonu zawodnik strzelił aż 3 gole w lidze, czyli na koncie ma zaledwie 1 trafienie mniej niż napastnik Karim Benzema.
Nacho jest jednym z najczęściej grających piłkarzy w składzie Realu Madryt. Obrońca cieszy się sympatią i zaufaniem szkoleniowca, co odzwierciedlają statystyki, które przewyższają topowych obrońców z Dumy Katalonii. Zawodnik Los Blancos góruje nad Umtitim i Piqué w liczbie strzelonych bramek – 4 trafienia Nacho we wszystkich rozgrywkach w porównaniu do 3 trafień Piqué (Umtiti w tym sezonie do bramki jeszcze nie trafił). Ponadto defensor Królewskich w lidze obejrzał 7 żółtych kartek, czyli idzie dokładnie łeb w łeb ze swoimi kolegami po fachu z Barcelony.
Jedyna kategoria, w której można mówić o remisie to liczba asyst, gdyż w przypadku wszystkich trzech zawodników wynosi ona 0. Jednak jeśli chodzi o dośrodkowania, to tu znowu na prowadzenie wysuwa się Nacho z liczbą 18, wyprzedzając Piqué z jego 17 centrami i zostawiając w tyle Umtitiego, który po prostu w tym sezonie nie dośrodkowuje. Warto jednak pamiętać, że gracz Królewskich w tym sezonie występował też na bokach defensywy. Przywołując kolejne statystyki, można jedynie utwierdzić się w słuszności decyzji Zidane'a co do konsekwentnego stawiania na hiszpańskiego obrońcę. Madridista przerwał 42 podania rywali, czyli po raz kolejny wypada lepiej niż Piqué i Umtiti (kolejno po 20 i 30 odbiorów).
Wszystkie te liczby pokazują, że Nacho staje się coraz ważniejszą i znaczącą osobą w drużynie, a jego postawa, charakter i sumienność są coraz częściej komentowane i wyróżniane w Europie. A wygląda na to, że dla tego hiszpańskiego obrońcy to wszystko to dopiero początek.
Nacho lepszy niż duet obrońców z Barcelony
Świetny sezon canterano
REKLAMA
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się