Dani Ceballos, który jutro w kadrze Hiszpanii U-21 zagra z Estonią, udzielił wywiadu dla Deportes Cuatro. Były zawodnik Betisu podsumował swoje pierwsze miesiące w Realu Madryt i chociaż nie ukrywa, że liczył na więcej minut, to zapowiada, że nie odpuści i będzie walczył o więcej szans.
– To oczywiste, że przechodząc do Realu Madryt, liczyłem na więcej minut. Moim zamiarem jest dalsza praca. Chcę dać z siebie wszystko, aby być gotowym, gdy trener da mi szansę. Przykładem jest Asensio. Miał cięższe momenty w Madrycie, ale na bazie pracy, bramek i asyst wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie.
– Wejście na boisko na 30 sekund w meczu z Leganés? Oczywiście, że to było wkurzające. 30 sekund... Wracasz do domu, jesteś zrezygnowany... Ale z drugiej strony wielu piłkarzy chciałoby zagrać te 30 sekund w barwach Realu Madryt. Na kolejnym treningu Zidane przeprosił mnie za tę sytuację. Wszystko między nami wyjaśnione.
– Kontakty z Setiénem i ewentualny powrót do Betisu? Tak, podczas świąt kontaktował się ze mną, ale mój cel był zawsze jasny – chcę zostać w Realu Madryt. Do końca sezonu może się jeszcze dużo wydarzyć. Mam ważny kontrakt z Realem Madryt. Nikt, ani nic nie odbierze mi nadziei.
Ceballos: Przechodząc do Madrytu, liczyłem na więcej minut
Hiszpan o swoich pierwszych miesiącach w Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się