Reprezentacje rozpoczęły sparingi przed mundialem, a do gry weszła piłka, jaką będą grać w Rosji – Telstar 18. Po spotkaniu Hiszpanów z Niemcami bramkarze krytykowali futbolówkę, zarzucając jej zbyt dużą nieprzewidywalność w długim locie.
„Obstawiam, że na mundialu zobaczymy z 35 bramek z dystansu. Ta piłka jest dziwna, nie da się kontrolować jej lotu. Do tego jest pokryta jakimś plastikiem, co utrudnia jej łapanie. Będziemy mieć z nią sporo kłopotów”, mówił rezerwowy Pepe Reina. Podobne opinie mieli też podstawowi bramkarze. De Gea krótko podsumował straconą przez siebie bramkę po strzale Müllera: „Ta piłka jest dziwna. Mogli wykonać ją dużo lepiej”. Z rywalami całkowicie zgadza się Ter Stegen: „Ta futbolówka jest do poprawy. Mogła być lepsza, za bardzo się rusza. Będzie trzeba się do niej jednak przyzwyczaić i uczyć się ją kontrolować, nie pozostaje nic innego”.
Adidas przy prezentacji piłki odnosił się przede wszystkim do jej symboliki, bo futbolówki o podobnym wzorze używano na turnieju w 1970 roku. Niemcy chwalą się także wprowadzeniem do niej chipa, z którego mogą korzystać też amatorzy. Nowa struktura paneli i pokrycie futbolówki przeszły niezauważone, ale to na te aspekty skarżą się bramkarze. Warto przypomnieć, że po przerwie na kadry reprezentanci wrócą z nią do pracy dopiero w czerwcu przed turniejem. Jeśli ktoś odpowiednio nie nauczy się tej piłki, w czasie turnieju może popełnić ogromne błędy kosztujące ekipę być może nawet dalszy udział w mundialu.
Zachowania piłki Telstar 18 można obejrzeć w tym filmiku dziennika AS.
Bramkarze skarżą się na mundialową piłkę
Telstar 18 ma zachowywać się dziwnie w czasie lotu
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się