UEFA poinformowała o wynikach postępowania, jakie wszczęła wobec Paris Saint-Germain za wydarzenia na trybunach przy okazji rewanżu z Realem Madryt w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Francuzi zostali ukarani między innymi zamknięciem jednej z trybun.
Przypomnijmy, że 8 marca federacja zarzuciła Les Parisiens, iż dopuścili do użycia pirotechniki i laserów punktowych wycelowanych w zawodników oraz nie zapewnili odpowiedniego poziomu organizacji. Miało tu chodzić między innymi o to, że wielu ultrasów forsowało pierścienie bezpieczeństwa uformowane przez ochronę i przechodziło przez bramki „na drugiego”, dosłownie doklejając się do osoby z ważnym biletem. To doprowadziło do kolejnego złamanego punktu regulaminu, czyli pozostawania kibiców między sektorami. Ich liczba przekraczała pojemność stadionu i nie mieli oni przydzielonych krzesełek, przez co stali na schodach.
Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny poinformowała, że zamyka północną trybunę Parc des Princes na najbliższy mecz PSG w rozgrywkach europejskich, czyli zapewne na pierwsze domowe spotkanie w fazie grupowej Ligi Mistrzów w następnym sezonie. Do tego Francuzi muszą zapłacić 43 tysiące euro grzywny. Z drugiej strony, bez kary zamknięto część postępowania dotyczącą wpuszczania na stadion osób bez biletu i niedostateczną kontrolę na bramkach.
Warto dodać, że w dniu meczu telewizja La Sexta opublikowała wywiad z jednym z ultrasów, który powiedział, że jego grupa ma bardzo bliskie stosunki z wieloma zawodnikami, ale także działaczami PSG, którzy dokładają się do opraw na Parc des Princes oraz pozwalają na używanie rac na niektórych ważnych spotkaniach.
PSG ukarane zamknięciem jednej z trybun
Efekty zachowania kibiców w czasie rewanżu z Realem
REKLAMA
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się