Casemiro pojawił się wczoraj na konferencji przed treningiem reprezentacji Brazylii, która przebywa w Rosji i przygotowuje się do sparingu z Rosją. Pomocnik Realu Madryt został zapytany między innymi o słowa swojego selekcjonera Tite, który w jednym z wywiadów powiedział, że wolałby, aby żaden Brazylijczyk nie doszedł do finału Ligi Mistrzów, bo wtedy wszyscy dostaną więcej czasu na regenerację przed mundialem. Warto dodać, że w konferencji oprócz Casemiro wziął udział Douglas Costa, atakujący Juventusu, czyli najbliższego rywala Królewskich w Europie.
– Nie rozmawialiśmy między sobą o Lidze Mistrzów, bo jesteśmy tu dla reprezentacji Brazylii. Te dwa sparingi określą wiele rzeczy. Nie słyszałem tych słów trenera, ale jeśli powiedział, że nie chciałby Realu w finale Ligi Mistrzów, to oby się pomylił. Oby Real tam doszedł i oby wygrał ten finał. Gra w finale to zawsze coś dobrego – odpowiedział z uśmiechem pomocnik Los Blancos.
– Wiemy, że kadry Brazylii, Argentyny, Niemiec, Hiszpanii i Francji to wielkie zespoły, z tradycjami wygrywania. One są teoretycznie najmocniejsze, ale w piłce coś takiego nie istnieje. Może dojść do zaskoczenia w każdym spotkaniu. Wskazuję te reprezentacje, ale dzisiaj nie ma jednego faworyta. Koszulka nie wygra meczu, musimy robić to my na boisku.
Casemiro o słowach selekcjonera: Oby się pomylił
Pomocnik odpowiada na słowa Tite
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się