„Dzisiaj jesteśmy na trzecim miejscu, nie? Musimy wrócić na drugie miejsce. Atlético też jest przed nami i musimy spróbować ich przegonić. To bardzo ważny cel”, powiedział Zinédine Zidane przed meczem z Gironą. Chociaż sprawa mistrzostwa wydaje się już wyjaśniona i do tego awans do Ligi Mistrzów zdobędą cztery najlepsze zespoły, a do zapewnienia sobie przynajmniej czwartego miejsca Królewskim brakuje już tylko 15 punktów w ostatnich 9 spotkaniach, to Francuz nie odpuszcza rozgrywek ligowych. Przy jego obecnym celu, jakim jest przejęcie drugiego miejsca, kluczowe będą derby Madrytu, które odbędą się w niedzielę 8 kwietnia.
Ekipa Diego Simeone w weekend przegrała po ogromnych błędach w kryciu z Villarrealem i pozwoliła zbliżyć się Królewskim na 4 punkty. Wydaje się, że bezpośrednie starcie może pomóc zadać ostateczny cios w rywali, który w dłuższym okresie pozwoli ich wyprzedzić. Powstaje jednak pytanie: jak ważny jest to cel dla Zidane'a, gdy jego ekipa niecałe 75 godzin po derbach rozegra rewanż z Juventusem? Niewątpliwie Zizou nie kłamie w wypowiedziach dotyczących La Ligi, ale wszyscy czekają na to, jakie decyzje podejmie odnośnie do składu i na Atlético, i tydzień wcześniej na Las Palmas.
Królewscy po przerwie na kadry udadzą się na najdalszy ligowy wyjazd w sezonie na Wyspy Kanaryjskie. Do Madrytu wrócą po nim w niedzielę nad ranem, gdy w poniedziałek po południu zaplanowany jest wylot do Turynu. Takie obciążenia wpływają nawet na najlepiej przygotowany organizm. Wstępnie z Las Palmas nie zagrać ma Cristiano, ale spodziewać się można większej liczby nieobecnych z grona podstawowych graczy, którzy będą dodatkowo zmęczeni zgrupowaniami reprezentacji. Zupełnie inny temat to Atleti, bo Rojiblancos do derbów przystąpią zaledwie 68 godzin po starciu ze Sportingiem w Lidze Europy. Dodatkowo ten mecz oraz rewanż z Juventusem odbędą się w Madrycie, co ułatwia regenerację i przygotowania. Ciągle jednak przed Zidane'em wiele ważnych decyzji – także na mecze z Juventusem – i należy mu życzyć tylko tego, by do dyspozycji miał wszystkich piłkarzy. Rok temu w kwietniu i maju Francuz potrafił między meczami w La Lidze i Lidze Mistrzów wymienić w składzie nawet 9 zawodników. Czy teraz może być podobnie?
Znane terminy najbliższych meczów Realu Madryt:
31 marca, sobota, 18:30, La Liga, UD Las Palmas v Real Madryt
3 kwietnia, wtorek, 20:45, Liga Mistrzów, Juventus FC v Real Madryt
8 kwietnia, niedziela, 16:15, La Liga, Real Madryt v Atlético Madryt
11 kwietnia, środa, 20:45, Liga Mistrzów, Real Madryt v Juventus FC.
Jak ważna dla Zidane'a jest liga?
Rozważania co do składów na najbliższe mecze
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się