Emilio Butragueńo skomentował dla mediów losowanie ćwierćfinałów Ligi Mistrzów. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi dyrektora Realu Madryt ds. instytucjonalnych, który reprezentował klub w Nyonie.
– Wiemy, że to będzie ciężki dwumecz. Przed 1/8 finału twierdzono, że pewnie nie awansujemy, ale jesteśmy tu dzisiaj. Obyśmy mogli wrócić do Nyonu na półfinały, taki jest cel.
– Juventus jest zawsze niebezpieczny, bo ma mentalność zwycięzców. Do tego mają dużo talentu w swoim zespole. Musimy pokazać nasz najlepszy poziom i rozegrać dwa fantastyczne spotkania. Znamy ich, bo graliśmy z nimi ostatni finały. Teraz wierzymy w naszych graczy tak samo.
– Moim zdaniem Tottenham momentami był od nich lepszy, ale Juventus to przetrzymał. Ten dwumecz mówi wiele o ich konkurencyjności i odwadze. Podobnie można ocenić nasze zwycięstwa nad PSG.
– Rewanż w domu? Nigdy nie wiadomo, co się wydarzy. Musimy pokazać we Włoszech nasz najlepszy poziom, a potem na podstawie nadziei, ale także szacunku potworzyć to w domu. Wydaje się, że ogólnie lepiej rozgrywać drugie spotkanie u siebie, ale z PSG graliśmy na wyjeździe i poszło nam świetnie. Najważniejsza jest postawa zespołu. Nasi zawodnicy w takich meczach zawsze stają na wysokości zadania.
– Znaczenie Ligi Mistrzów dla Realu? To dla nas wyjątkowe rozgrywki. W DNA Realu zapisano głębokie połączenie z Ligą Mistrzów i musimy to wykorzystywać. To jednak są też rozgrywki, w których rywale każą ci płacić za każdy błąd. Trzeba uważać na każdy szczegół.
– Co powiedzieli działacze Juventusu? Przed losowaniem powiedzieli nam, że nie chcą na nas trafić. Po losowaniu przekazali, że to jest futbol i że te rozgrywki są tak wielkie, bo doprowadzają właśnie do takich starć. Takie dwumecze powiększają futbol, bo kibice mogą obejrzeć naprzeciwko siebie dwa legendarne kluby z ogromnymi tradycjami. Dla fana to bardzo atrakcyjne spotkania.
Butragueńo: Obyśmy mogli wrócić do Nyonu na półfinały
Dyrektor komentuje wyniki losowania
REKLAMA
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się