REKLAMA
REKLAMA

Pierwszy dublet Viníciusa w karierze [VIDEO]

Znakomity debiut 17-latka w Copa Libertadores
REKLAMA
REKLAMA

Gwiazda Viníciusa Júniora coraz jaśniej świeci w Ameryce Południowej. 17-letni zawodnik zanotował dziś w nocy debiut w Copa Libertadores. Flamengo mierzyło się w drugiej kolejce fazy grupowej z mistrzem Ekwadoru, CS Emelec. Choć Brazylijczyk pojawił się na boisku zaledwie 23 minuty przed końcem regulaminowego czasu gry, zdołał przechylić szalę zwycięstwa na korzyść swojego zespołu, który ostatecznie wygrał na wyjeździe 2:1.

Już po dziesięciu minutach Vinícius popisał się indywidualną akcją, w której znalazł miejsce pomędzy kilkoma graczami rywala. Ostatecznie miał też nieco szczęścia, ponieważ piłka po jego uderzeniu odbiła się jeszcze od próbującego interweniować obrońcy. W samej końcówce 17-latek błysnął po raz drugi. Otrzymał podanie do Diego i ze stojącej piłki uderzył lewą nogą pod poprzeczkę. Dzięki tej wygranej Flamengo prowadzi w grupie D i ma cztery punkty po dwóch meczach, ale River Plate i Santa Fe mają do rozegrania jeszcze jedno spotkanie.

– Wyszedłem, by robić to, co robię zawsze. Wiele osób to krytykuje bez żadnego powodu, ale gram i strzelam gole. Dzięki pracy moich kolegów mogłem przesądzić o wyniku meczu – powiedział Vinícius po pierwszym dublecie w profesjonalnej karierze.

YouTube
https://www.youtube.com/embed/WWlITize2cY

Po załadowaniu tej treści Twoje dane mogą trafić na serwery zewnętrznej firmy.

Co się stanie po załadowaniu?

YouTube otrzyma Twój adres IP i informacje o przeglądarce, może też zapisać własne pliki cookie i przetwarzać dane poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Stałą zgodę wycofasz w ustawieniach.

Więcej o prywatności

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA