Marco Asensio i Lucas Vázquez w końcu mogą poczuć się zawodnikami pierwszego składu. Obaj po raz pierwszy zagrali od pierwszej minuty w niezwykle ważnym spotkaniu z Paris Saint-Germain, w którym Zinédine Zidane dysponował pełną kadrą. I na murawie Parc des Princes odpowiedzieli w najlepszy możliwy sposób: zagrali fantastyczny mecz i byli współautorami pierwszego gola dla Realu Madryt. Hiszpanie definitywnie odesłali w cień BBC, który stracił status tercetu nietykalnego.
Asensio i Lucas rozegrali w tym sezonie najwięcej spotkań (po 39), jednak pod względem liczby minut zajmują odpowiednio 13. i 14. miejsce. Ich pozycja zmieniła się po pierwszym spotkaniu z PSG, kiedy weszli z ławki i odmienili losy meczu. Od tamtej pory Asensio zagrał od pierwszej minuty w trzech spotkaniach z pięciu możliwych (nie wystąpił z Deportivo Alavés z powodu wyrwania zęba mądrości, a z Getafe był oszczędzany na PSG i rozegrał tylko 11 minut). Lucas Vázquez wyszedł w pierwszej jedenastce w czterech z pięciu gier (nie grał z Getafe, by odpocząć przed PSG).
Ostatni mecz ligowy z Los Azulones był zresztą bardzo znamienny. Gareth Bale i Isco rozegrali pełne 90 minut, by Asensio i Lucas mogli odpocząć. Członkowie „Planu A” i „Planu B” zamienili się rolami.
Balearczyk jest trzecim najlepszym strzelcem Los Blancos w tym sezonie (10 bramek). Z kolei Galisyjczyk jest najlepszym asystentem w zespole (10 asyst). Ta postawa pozwoliła im wywalczyć miejsce w pierwszym składzie Królewskich i może dać im bilet na rosyjski mundial. Asensio jest pewniakiem u Julena Lopeteguiego i o miejsce w kadrze może być spokojny. Z kolei Lucas zrobił bardzo dużo, by otrzymać powołanie na spotkania towarzyskie z Niemcami (23 marca) i Argentyną (27 marca).
Asensio i Lucas skończyli z BBC
Kapitalna forma Hiszpanów
REKLAMA
Komentarze (73)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się