REKLAMA
REKLAMA

Alves cały mecz próbował sprowokować Cristiano [VIDEO]

Brazylijczyk nawet wytarł swoje smarki o Portugalczyka
REKLAMA
REKLAMA

Dani Alves to jeden z największych indywidualnych rywali Realu Madryt nawet w całej jego historii. Ostatnie bezpośrednie starcia w Lidze Mistrzów to same zwycięstwa Królewskich, ale wczorajsza porażka może być dla Brazylijczyka jedną z najcięższych, ale też najdziwniejszych.

To obrońca stracił piłkę przy akcji Królewskich przy golu na 1:0 i to jemu Marco Asensio założył siatkę, gdy zagrywał do Lucasa, który następnie asystował Cristiano. La Sexta, która często w czasie meczów obserwuje samego Cristiano, wyłapała jednak, że poza problemami piłkarskimi Alves miał też jakiś mentalny problem z Portugalczykiem. Obrońca PSG próbował zatrzymać go tylko i wyłącznie prowokacjami: popchnięciami z tyłu, lekkim poklepywaniem twarzy, uprzykrzaniem oczekiwania na piłkę przy stałym fragmencie czy… wycierając swoją wydzielinę z nosa w rękaw Ronaldo.

Sytuację doskonale widać na poniższym filmiku i niewątpliwie pozostawia ona po sobie odczucie zażenowania wobec zawodnika, który pod nieobecność Neymara miał być jednym z liderów, którzy poprowadzą francuską ekipę do wielkiej remontady. Portugalczyk ogólnie wytrzymał te prowokacje, tylko raz odwijając się próbą kopnięcia rywala za jedno z jego kolejnych brzydkich zachowań.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (71)

REKLAMA