Sergio Ramos po meczu z Paris Saint-Germain udzielił wywiadu na murawie telewizji Antena3. Przedstawiamy wypowiedzi zawodnika Realu Madryt z tej rozmowy.
– Cieszymy się, jesteśmy zadowoleni z pracy i wielkiego meczu ekipy. Wiedzieliśmy, że to świetny teren, by znowu pokazać swoje w naszych ulubionych rozgrywkach. Zanotowaliśmy dobry wynik, pokazując tożsamość i osobowość, ciesząc się grą i radując naszych fanów. Uważam, że Real odzyskuje tę atmosferę, która doprowadziła nas do takich radości i teraz trzeba to utrzymać. Awansowaliśmy, ale ciągle niczego nie wygraliśmy.
– Tak, anulowaliśmy PSG. Ustawienie naszego trenera było bardzo dobre, mieliśmy przygotowany system, na jaki mogliśmy trafić. Trafiliśmy i podejmowaliśmy dobre decyzje. Utrzymywaliśmy wysoki pressing, graliśmy na połowie rywala i oni cierpieli. Dobrze się zamykali, ale zostawiali dużo miejsca na boku, co potrafiliśmy wykorzystać. Co do skuteczności, znowu mieliśmy szczęśliwy dzień i oby to szczęście trwało dalej.
– Wygodny dwumecz? Nigdy nie ma komfortowego dwumeczu. Chociaż dla fanów może tak się wydawać, to ten mecz zawierał w sobie wielką intensywność i wymagał ogromnego wysiłku. W tym względzie nigdy nie możesz być za pewny siebie. Wyszliśmy na prowadzenie, ale dalej trzymaliśmy mentalności, by zranić rywala i zdobyć kolejną bramkę, by trochę się uspokoić. Po kartce Verrattiego mogliśmy kontrolować grę trochę bardziej. Cieszymy się z wyniku, ale trzeba też wyróżnić pracę ekipy. Do tego trzeba pochwalić też pracę zespołu w obronie.
– Grają najlepsi? Od tego jest trener i to on podejmuje decyzje. To on jest z nami każdego dnia na treningach i najlepiej wie, kto jest najlepszy na dany moment. My musimy się do tego dostosować.
Ramos: Trener najlepiej wie, kto jest najlepszy na dany moment
Kapitan Królewskich prosto z murawy
REKLAMA
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się