REKLAMA
REKLAMA

Czerwona kartka dla Viníciusa [VIDEO]

Słaby występ Brazylijczyka w spotkaniu z Botafogo
REKLAMA
REKLAMA

Jeszcze niedawno Vinícius Júnior przeżywał bardzo dobre chwile. Trafiał do siatki w trzech kolejnych spotkaniach i w prasie zaczęły się pojawiać informacje, że Real Madryt będzie go chciał sprowadzić do Hiszpanii już latem. Teraz młody zawodnik musi się zmierzyć z gorszymi momentami. Najpierw Flamengo przegrało 0:4 z Fluminense. Vinícius wyszedł w tym spotkaniu w podstawowym składzie i pozostał na murawie do ostatniego gwizdka. Niewiele jednak mógł wskórać, ponieważ cały jego zespół zaprezentował się fatalnie.

Kilka dni później Flamengo rozpoczynało walkę w Copa Libertadores. Na początek przed własną publicznością podejmowało River Plate. W tym prestiżowym pojedynku Vinícius nie zagrał. Mecz zakończył się remisem 2:2, a młody zawodnik nie podniósł się z ławki rezerwowych i tylko z boku mógł się przyglądać poczynaniom kolegów. Spotkanie z Botafogo również rozpoczynał na rezerwie, ale tym razem trener dał mu szansę i wpuścił go na murawę w 72. minucie. Tego starcia przyszły gracz Królewskich nie będzie dobrze wspominał. Po dziesięciu minutach za brutalny faul otrzymał bezpośrednią czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko. Przegapi z tego powodu starcie z Boavistą i będzie mógł nieco przemyśleć swoje zachowanie, a przecież Real Madryt cały czas uważnie mu się przygląda.

Wahania formy w wieku Viníciusa są czymś zupełnie normalnym. Teraz będzie się można przekonać, jak młody zawodnik radzi sobie z krytyką i gorszymi występami. W starciu z Botafogo po otrzymaniu czerwonej kartki, piłkarz musiał jeszcze wysłuchać gwizdów i obraźliwych okrzyków z sektora kibiców gości, którzy nie darzą go szczególną sympatią. Wszystko wzięło się stąd, że kiedy Vinícius zdobył decydującego gola, eliminującego Botafogo z rozgrywek Taça Guanabara, wykonał gest pocierania oczu, co miało oznaczać płaczących kibiców rywali.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (16)

REKLAMA