Chorwacka prokuratura poinformowała, że postawiła zarzut składania fałszywych zeznań obywatelowi urodzonemu w 1985 roku w związku ze sprawą braci Mamić. Lokalne media bez wątpliwości informują, że chodzi o Lukę Modricia, który był podmiotem specjalnego śledztwa od czerwca.
Zdravko Mamić, jeden z najważniejszych ludzi w chorwackiej piłce, został zatrzymany w 2015 roku i zmuszony do opuszczenia Dinama, którym kierował. Miał wykorzystywać swoje wpływy z bratem Zoranem, który jest trenerem. Podawano, że ich nielegalny proceder polegał na przykład na tym, że w jednym kontrakcie pieniądze z operacji trafiały do zawodnika, ale już w drugiej umowie zrzekał się on ich na korzyść braci Mamić. W sumie Chorwaci mieli ukryć z tego tytułu prawie 16 milionów euro.
Modrić zeznał w czerwcu 2017 roku, że w 2004 roku podpisał ze Zdravko umowę, wedle której miał przekazywać działaczowi połowę wpływów z premii transferowych. Problem jest taki, że w 2015 roku zawodnik Realu stwierdził, że ten zapis dodano później, gdy grał już w Tottenhamie. Ostatecznie miał wypłacić braciom 7 z 9 milionów euro, jakie dostał za przejście do Anglii. Stąd prokuratura postanowiła przyjrzeć się tej sytuacji i ostatecznie postawiła zawodnikowi zarzut składania fałszywych zeznań. W Chorwacji grozi za od 6 miesięcy do 5 lat więzienia. Sam zawodnik w lipcu twierdził, że jego sumienie jest czyste.
Modrić oskarżony o składanie fałszywych zeznań
Sytuacja dotyczy sprawy braci Mamić
REKLAMA
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się