Florentino Perez pokazał nam już kilka razy, że potrafi załatwiać wielkie transfery dosłownie na ostatni termin. Tymczasem kibice oczekują już teraz jakichś ruchów. Do niedawna prezydent Królewskich wychodził przeważnie zwycięsko ze swoich potyczek z innymi klubami, chętnymi na pozyskanie tych samych piłkarzy. Wszystko jednak się zmieniło, gdy Roman Abramowicz został właścicielem Chelsea.
Sporą porażką Pereza z Abramowiczem była sprawa Ricardo Carvalho. Gdyby Perez się pospieszył, zawodnik ten trafiłby do nas za 10 mln euro, a tak gra w Chelsea za 30 mln. Zamiast niego trafił nam się Jonathan Woodgate, który nie zagrał ani minuty z powodu kontuzji.
Poza tym wzmacniają się również ligowi rywale. Przede wszystkim nie próżnują Barcelona oraz Valencia. A w Madrycie cisza...
Florentino Perez twierdzi, że Real ma już w zasadzie zapewniony transfer trzech bardzo dobrych piłkarzy, ale nikt jeszcze nie zna ich nazwisk. Publika żąda jednak ich ujawnienia. Czy prezes blefuje? Miejmy nadzieję, że nie.
Transferowa karuzela
Kiedy Real pozyska jakiegoś zawodnika?
REKLAMA
Komentarze (40)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się