Vinícius Júnior stawia kolejne kroki, by stać się w przyszłości jednym z największych piłkarzy świata. Po zdobyciu pierwszego tytuł z Flamengo, młody napastnik zadziwiał obserwatorów swoimi zagraniami w ostatnim meczu, co doprowadziło do porównywania go z Neymarem, gdy ten również miał 17 lat. Real Madryt jest przekonany bardziej niż ktokolwiek, co piłkarz może jeszcze pokazać w tym sezonie na brazylijskich boiskach.
Włodarze Królewskich podjęli już decyzję, że Vinícius rozpocznie kolejny sezon razem Realem Madryt. Jeśli nic się nie zmieni, idea jest taka, by Brazylijczyk rozpoczął przygotowania do sezonu z zespołem w Stanach Zjednoczonych, gdy będzie już pełnoletni. W biurach na Santiago Bernabéu wszyscy pokładają w graczu spore nadzieje. Są przekonani, że Vinícius w ciągu dwóch lub trzech lat może już zadziwiać cały świat. Właśnie dlatego wydali na niego aż 45 milionów euro, gdy miał raptem 16 lat. To była inwestycja w przyszłość.
W Madrycie wszyscy wiedzieli, że obecny rynek transferowy wymusza ryzykowne transakcje, ale Vinícius wręcz z meczu na mecz notuje coraz większy progres i potwierdza, że podjęto dobrą decyzję. Oprócz fizycznego rozwoju, zauważalne są też gesty i zagrania, które nie podobają się ośmieszanym na boisku rywalom i wywołują dyskusje w mediach. W stolicy Hiszpanii nikogo to jednak nie martwi i panuje przekonanie, że nie może zaszkodzić to jego dalszemu rozwojowi.
Real chce, by Vinícius spędził kolejny sezon już w Europie, a nie w Brazylii. Podczas okresu przygotowawczego ma otrzymać swoje minuty w sparingach i ostateczna decyzja o jego przyszłości będzie należała do trenera. Piłkarz zostanie w Madrycie lub klub zdecyduje się wypożyczyć go do innej drużyny, ale już na Starym Kontynencie. Królewscy chcą mieć pełną kontrolę nad jego karierą, co będzie możliwe od 12 lipca tego roku, gdy skończy 18 lat. Najbliższe lato będzie więc kluczowe dla przyszłości atakującego.
Od przyszłego sezonu Vinícius będzie grał w Europie
Królewscy podjęli już decyzję
REKLAMA
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się