REKLAMA
REKLAMA

Rozmowa Zidane'a z Bale'em przyniosła efekt

Walijczyk był wczoraj dużo aktywniejszy
REKLAMA
REKLAMA

Gareth Bale zareagował. W starciu z Deportivo Alavés był wyraźnie żywszy i aktywniejszy, angażując się także w obronę jako czwarty pomocnik. MARCA twierdzi, że kluczową rolę w odwróceniu sytuacji Walijczyka odegrał Zinédine Zidane, który miał odbyć z nim rozmowę.

Trener Królewskich to bardzo szczery człowiek, który czasami publicznie mówi nawet za dużo. Ostatnim przykładem jego prostego podejścia do futbolu i życia było publiczne przeproszenie Ceballosa za wprowadzenie go na 29 sekund w starciu z Leganés. Wbrew pozorom nie wszystkich stać na taki gest. Szkoleniowiec na ostatnich konferencjach mówił także dużo o Bale'u, odnosząc się do formy fizycznej i zaangażowania. Dziennik podaje, że te same słowa wcześniej prywatnie usłyszał sam atakujący. Zidane miał przekazać mu, że pozostaje dla niego ważny, ale liczy od niego na dużo więcej i tego też potrzebuje od niego ekipa.

Wczoraj Bale było dużo aktywniejszy niż w poprzednich meczach. Uruchamiał się nie tylko z piłką, ale pracował także bez niej i co najważniejsze, robił to przez pełne 90 minut. To jego pierwszy pełny występ w tym sezonie od września. Wielu oczekiwało właśnie takiego Walijczyka, a zmiana przyszła w bardzo trudnym dla niego momencie, gdy coraz częściej zaczął zostawać na ławce. Szczególnie brak miejsca w składzie na PSG go podłamał, co zauważył także Zidane, któremu nie pozostało nic innego, jak powalczyć o odzyskanie atakującego.

Francuz wierzy, że Bale może być jednym z najważniejszych zawodników w końcówce sezonu, ale samemu Walijczykowi przekazał, że musi pracować na maksa i być zmotywowanym niezależnie od okoliczności. Wszyscy czekają czy nastawienie atakującego utrzyma się w kolejnych meczach. Także klub, który ostatnio zrezygnowany miał rozpocząć przygotowania do jego sprzedaży, z uwagą obserwuje kolejne ruchy atakującego. Na razie wszyscy łącznie z nim samym liczą, że najlepsza wersja Bale'a wraca i pomoże Realowi w końcówce tego sezonu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (12)

REKLAMA