REKLAMA
REKLAMA

Pablo García: Kto nie chciałby grać w Realu?

Urugwajczyk jest już ponoć zaklepany i zaraz po finale Copa del Rey ma zostać zaprezentowany jako nowy gracz Realu. Sam mówi: "nic o tym nie wiem"
REKLAMA
REKLAMA

Pablo García, urugwajski pomocnik Osasuny Pampeluna, finalisty Copa del Rey, znajduje się w kręgu zainteresowań Realu Madryt. Ba, niektórzy twierdzą, że już dogadał się z Królewskimi i zaraz po finale Copa del Rey odleci do stolicy i zostanie zaprezentowany jako nowy gracz Blancos. Trochę "owijał w bawełnę" cała sprawę mówiąc, iż nic nie wie o tym porozumieniu.
- To wszystko są pogłoski. Już mnie umieścili w Realu, a ja nic o tym nie wiem. Mam kontrakt ważny jeszcze przez dwa lata w Pampelunie, z drugiej strony kto nie chciałby grać w wielkim klubie? - pyta retorycznie Urugwajczyk. Sam udaje, że nie wie, czy finał Pucharu Króla nie będzie jego ostatnim meczem w barwach Osasuny (to najbardziej "polski" z hiszpańskich klubów). Pablo García przyjechał ze zgrupowania reprezentacji kontuzjowany i obecnie przebywa w madryckiej klinice CEMTRO.
Prawdopodobnie aż do dnia finału nie będzie wiadomo, czy piłkarz Osasuny zagra w batalii o Puchar Hiszpanii. Źródła bliskie piłkarzowi twierdzą, że Real w istocie interesuje się Urugwajczykiem, ale oferty jeszcze nie ma. 28-letni piłkarz w klauzuli odejścia ma zapisaną kwotę 13 milionów euro, ale Osasuna pozwoliłaby odejść Pablo już za 8 milionów euro.

Ostatnie aktualności

Argentyna - Brazylia 3:1

<i>Albicelestes</i> okazali się zdecydowanie lepsi od <i>canarinhos</i>...

37

Flavio w Panathinaikosie

Flavio Conceicao przeprowadza się do Grecji i chyba coraz bliżej mu do końca kariery

15

Co z tym Robinho?

Dalej nie wiadomo, kiedy Robinho zostanie zaprezentowany, jako <i>Blanco</i> i czy w ogóle tak się stanie... "Marca" sugeruje, że wszystko jest już zapięte na ostatni guzik

62
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (31)

REKLAMA