Od kilku dni hiszpańska "Marca" pisała o zawodnikach, którzy zajmują czołowe miejsca w notatniku Florentino Péreza, jeśli chodzi o letnie transfery. Niespodzianką było pojawienie się wypowiedzi Julio Baptisty z Sevilli. Brazylijczyk stwierdził, że byłby zachwycony możliwością przejścia do Realu. Co ciekawe, jeszcze niedawno był bliski przejścia do Atlético, lokalnego rywala Realu.
Pérez od paru tygodni interesuje się też Michaelem Ballackiem z Bayernu Monachium. Niemcowi wciąż jednak nie idzie w Bawarii tak, jak niegdyś w Leverkusen, dlatego chce odejść. Naszemu el presidente podoba się gra obu piłkarzy, dlatego nie wyklucza transferu obu na pozycję tzw. mediapunta. Baptista zwany "bestią" jest silny, bramkostrzelny i młody, natomiast Niemiec mógłby się przydać ze względu na doświadczenie, przegląd gry i dość niską kwotę, jaką trzeba by za Ballacka zapłacić.
Butragueño i Sacchi wiedzą, że obecnie na tej pozycji mogą grać Zidane, Guti, Raúl , a nawet Figo. Jednak wszyscy oni starzeją się i potrzeba świeżej krwi, by wzmocnić walkę o grę w podstawowym składzie. Tym bardziej, że cena zarówno za Baptistę ("Marzę o grze w Królewskich barwach" - powiedział "Marce"), jak i za Ballacka nie powinna przekroczyć 15 milionów euro. To może wywołać u Florentino chęć skorzystania z okazji i zakupienia obu graczy.
Na zdjęciu: Julio Baptista w białym stroju Sevilli. Czy zamieni biel Andaluzji na tę madrycką?
Dwa razy "B"?
Prezydent klubu z Madrytu nie wyklucza, że do stolicy sprowadzi dwóch ofensywnych pomocników, Baptistę i Ballacka
REKLAMA
Komentarze (40)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się