Marco Asensio otworzył wynik niedzielnego meczu z Betisem, dobijając głową uderzenie Cristiano Ronaldo, które sparował Antonio Adán. Po przyjęciu gratulacji od kolegów Hiszpan pokazał znaczący gest do kamery, wykonując ruch przy włosach, który miał być interpretowany jako używanie maszynki. Po meczu atakujący wytłumaczył, że chodziło o zakład z przyjacielem.
Jeden z kolegów Asensio zarzucił mu, że zdobywa piękne bramki, ale nie potrafi zrobić tego głową. Zawodnik zaproponował, że jeśli to mu się uda, jego przyjaciel będzie musiał ogolić głowę. Zakład przyklepano i Hiszpan od razu po trafieniu przeciwko Betisowi sobie o tym przypomniał. Jak sam pokazał na Instagramie, już dzień po spotkaniu osobiście pomógł doprowadzić do jego realizacji. Usługi fryzjerskie w wykonaniu gracza Królewskich można obejrzeć w poniższym filmiku.
Przyjaciel Asensio wywiązał się ze swojej obietnicy
Włosy ściął mu osobiście atakujący Realu
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.