Tymczasowy zarząd Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej zdecydował, że wybory na prezesa odbędą się 9 kwietnia w czasie głosowania w siedzibie związku w Las Rozas. Przypomnijmy, że to między innymi władze tej organizacji zajmują się sprawami sędziowski w La Lidze, na które tak narzeka Real Madryt.
Ángel María Villar, będący prezesem RFEF od 29 lat, został w lipcu zatrzymany w czasie operacji antykorupcyjnej razem ze swoim synem Gorką, wiceprezesem Juanem Padrónem oraz sekretarzem związku z Teneryfy. Oskarża się ich o działanie na szkodę Federacji, sprzeniewierzanie środków, korupcję w swoim środowisku, fałszowanie publicznych dokumentów, ustawianie głosowań oraz ukrywanie aktywów. Villarowi grozi nawet 9 lat więzienia. Oczywiście żadną tajemnicą jest, że tego działacza wspierała Barcelona, a w kolejnych latach próbował go odwoływać Real Madryt.
Królewscy na pewno uważnie będą obserwować kandydatów na nowego szefa związku, bo wiele osób jest przekonanych, że to niepowtarzalna szansa na oczyszczenie hiszpańskiego futbolu. Tymczasowy prezes Juan Luis Larrea pozostawił na swoim stanowisku między innymi szefa sędziów Victoriano Sáncheza Arminio. Real Madryt na pewno uważnie przejrzy kandydatury, patrząc także na sposób podejścia do tematu sędziowskiego oraz wybór człowieka, który potencjalnie przejmie władzę nad arbitrami w Hiszpanii.
Wybory na prezesa federacji odbędą się 9 kwietnia
Królewscy przypatrują się sytuacji w związku
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.