Guti pojawił się wczoraj w programie El Chiringuito. Jego dobra praca w Juvenilu A sprawia, że jego nazwisko jest wymieniane wśród kandydatów, którzy mogą w przyszłości objąć stary w pierwszej drużynie Realu Madryt. Były piłkarz Królewskich entuzjastycznie zapatruje się na takie rozwiązanie, ale bardzo szanuje Zizou i chciałby, żeby ten dalej wykonywał swoją pracę, ponieważ uważa, że robi to wspaniale.
– To ostatni pocisk Realu Madryt, ale mam nadzieję, że zostanie zachowany zdrowy rozsądek i nie będzie to ostatni pocisk Zidane'a. Nie można zapominać o tym, czego dokonał. Zidane musi pozostać na stanowisku, ale jak mógłbym nie chcieć pewnego dnia zostać trenerem Realu? Jeśli Florentino zaoferowałby mi trenowanie pierwszego zespoły, powiedziałbym „tak”. Jestem gotowy.
– Kluczem do zwycięstwa będą błędy, które popełnią. Schemat nie ma znaczenia. Wszyscy dadzą z siebie wszystko, a to co zdecyduje Zizou, będzie najlepsze. Być może będzie trzeba postawić na BBC, ale też zmusić tych na skrzydłach do pracy. Jeśli nie będą tego robić, będziemy mieli problemy.
– Cristiano musi okazać się kluczowy, tak jak rok temu, gdy zaprowadził drużynę do finału i wygrał z nią drugą Ligę Mistrzów z rzędu. Benzema musi zapomnieć o gwizdach. Neymar? Podoba mi się, ale jeśli oznaczałoby to odejście Cristiano, to nie, nie. W Realu Madryt powinni grać najlepsi na świecie, a Neymar jest jednym z nich. Jednak Cristiano jest bardziej zmotywowany i myślę, że zostanie w Realu. On wie, że nigdzie nie ma dla niego lepszego miejsca.
Guti: Jeśli Florentino zaoferowałby mi posadę trenera, powiedziałbym „tak”
Hiszpana zgłasza gotowość do objęcia drużyny
REKLAMA
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się