REKLAMA
REKLAMA

Passa porażek przerwana

Koszykarze pokonali Tenerife
REKLAMA
REKLAMA

Pierwsze zwycięstwo koszykarzy Realu Madryt w lutym. Po trzech porażkach z rzędu Królewscy pokonali na własnym parkiecie Tenerife. Był to ostatni sprawdzian przed Pucharem Króla. Podopieczni Pablo Laso zdali go w przekonujący sposób. Kanaryjczycy byli w stanie stawić czoła madrytczykom tylko w pierwszej kwarcie. Później warunki dyktowali już gospodarze prowadzeni przez znakomitego dzisiaj Campazzo. Na pochwałę zasługuje również Felipe Reyes, który najwyraźniej upodobał sobie tego rywala, ponieważ w pierwszej rundzie najlepszy mecz rozegrał właśnie w starciu z Tenerife. Do formy sprzed kontuzji wraca powoli Randolph – zapisał na koncie jedenaście zbiórek i zdobył osiem punktów.

W pierwszej kwarcie Kanaryjczycy mieli wysoką skuteczność rzutów za trzy punkty. Trafili pięciokrotnie na sześć prób, dzięki czemu po dziesięciu minutach nieznacznie prowadzili. Wszystko się zmieniło w drugiej części. Defensywa Realu Madryt spisywała się znakomicie, przez niemal sześć minut nie dopuszczając rywali do zdobycia punktów. Królewscy w tym czasie zdołali odskoczyć i nie oddali tej przewagi do samego końca, ze spokojem utrzymując rywali na odpowiedniej odległości. W trzeciej kwarcie przewaga podopiecznych Pablo Laso sięgnęła piętnastu oczek. Nie do powtrzymania był dzisiaj Campazzo.

W ostatniej części Blancos nie zwalniali, żeby nie pozwolić rywalom myśleć o remontadzie. Solidna gra w obronie pozwoliła utrzymać dystans. Królewscy wygrali i przerwali passę trzech porażek z rzędu. Z pewnością doda to pewności siebie zawodnikom przed Pucharem Króla. W Lidze Endesa przewaga madrytczyków nad resztą stawki jest na tyle duża, że tylko katastrofa mogłaby odebrać im pierwsze miejsce w sezonie zasadniczym. Tak czy inaczej, dobrze jest dopisać kolejne zwycięstwo do dorobku. Cieszy również dobra gra Randolpha, który kontuzję ma już całkowicie za sobą.

89 – Real Madryt (18+25+25+21): Randolph (8), Dončić (11), Campazzo (15), Tavares (6), Taylor (7), Causeur (13), Mačiulis (4), Yusta (0), Carroll (13), Reyes (12).

76 – Iberostar Tenerife (21+13+19+23): San Miguel (6), Tobey (17), Ponitka (4), Abromaitis (21), Beirán (14), Niang (0), Bassas (5), Borg (7), Allen (2), White (0).

Statystyki | Tabela

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA