Sergio Ramos udzielił wywiadu na murawie telewizji Movistar+ po meczu z Realem Sociedad. Przedstawiamy wypowiedzi zawodnika Realu Madryt.
– Perfekcyjna połowa? Tak jest. Od pierwszej minuty i sekund drużyna wyszła grać w piłkę, utrzymywać się przy futbolówce, naciskać na rywala na jego połowie, zmuszając go do gry długimi piłkami. Uważam, że widać było różnicę, a pod bramką szczęśliwie byliśmy skuteczni. Różnica w wyniku już do przerwy była dla nas bardzo korzystna.
– Obniżenie intensywności? Jest trudno. Przy tak wysokim wyniku kłamałbym, gdybym powiedział, że nie myśleliśmy o środowym meczu, gdzie zagramy o sezon. Mogliśmy grać tak dalej, ale też niemożliwe jest wytrzymanie w takim rytmie przez 90 minut. Sądzę, że potrafiliśmy się oszczędzić na środę. Jeśli celem była wygrana i nabranie pewności siebie przed środą, to moim zdaniem został on wypełniony.
– Wysoki pressing na PSG? Tego chce każda ekipa. Futbol polega dokładnie na tym, na intensywności i nastawieniu. Na boisku może zdarzyć się wszystko, ale nie może zabraknąć intensywności. Na koniec musisz pojechać do domu bez sił po daniu z siebie wszystkiego. Czasami nie wychodzi, ale zamysł jest taki, by grać w taki sposób.
– Będziemy potrzebować kibiców. Nigdy nie bylibyśmy czymkolwiek bez fanów. W środę bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy ich sympatii, wsparcia, ciepła. Oni są kluczowi w naciskaniu i wywieraniu presji na rywalach, przeciwnicy muszą ich czuć. Może pojawiły się gwizdy na kolegę, ale trzeba to zostawić na boku i grać na maksa, bo tego się od nas wymaga.
Ramos: Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie myśleliśmy o środzie
Wypowiedzi kapitana prosto z murawy
REKLAMA
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się