Po powstaniu jednej akademii piłki nożnej, w Londynie, już w listopadzie David Beckham ma zamiar otworzyć kolejną - tym razem w Stanach Zjednoczonych, w Los Angeles. Szkoła, podobnie jak ta powstała w Anglii, będzie nosiła nazwę imienia i nazwiska piłkarza, a cel pozostaje ten sam: „pomoc dzieciom, by nie musiały grać na ulicy i by mogły cieszyć się piłką”.
- Wszystko to robię dla dzieci, by mogły się rozwijać i by nie grały na ulicach, by mogły się cieszyć. Jeśli zaś poza tym odkryjemy jakieś talenty, to tym lepiej, choć nie jest to główny cel akademii. Najważniejsze jest to, by pomagać dzieciom - powiedział Beckham.
Anglik pamięta bardzo dobrze, że gdy sam był dzieckiem, uczęszczał do szkoły Bobby’ego Charltona, gdzie mógł zacząć spełniać swoje marzenia, by kiedyś stać się profesjonalistą. Teraz zaś to on chce być tym, który stworzy wielu dzieciom nowe możliwości i otworzy drzwi do świata profesjonalnej piłki.
Beckham otwiera kolejną akademię
...tym razem w Los Angeles
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się