REKLAMA
REKLAMA

Z najlepszego Realu do najgorszego w pół roku

Ekspresowy zjazd ekipy Zidane'a
REKLAMA
REKLAMA

Trudno jest opisać to, co dzieje się w Realu Madryt. Nikt nie zna powodu, dlaczego drużyna, która w zeszłym roku wygrała prawie wszystko, teraz kompromituje się niemal przy każdej możliwej okazji. Nie ma żadnych odpowiedzi. Oprócz tych, których udziela na konferencjach prasowych Zinédine Zidane, który – wydaje się – żyje w alternatywnej rzeczywistości.

Wczoraj na Ciudad de Valencia francuski szkoleniowiec pokazał jasno, jaka jedenastka wybiegnie na spotkanie z PSG 14 lutego. Ci co zawsze. Zizou nie szykuje niespodzianek. Ci zawodnicy dali Królewskim mistrzowski tytuł i to oni są ostatnią deską ratunku dla Zidane’a, by uratować ten sezon. Nikt nie ma wątpliwości, że jeśli Los Blancos nie zakończą rozgrywek wygraną 26 maja na Stadionie Olimpijskim w Kijowie, to sezon będzie uważany za katastrofalny.

Trener ufa tym, co zawsze, jednak wydaje się, że coś się wyczerpało. Nie wiadomo czy jest to problem fizyczny, psychiczny, piłkarski czy po prostu chodzi o chęci, by zadawać sobie trud w lidze, która dla Realu Madryt jest skończona. Dziś wieczorem Królewscy mogą znaleźć się w odległości 21 punktów od Barcelony. Takiej straty do Katalończyków nie było jeszcze nigdy. To z pewnością ogromny ból dla każdego madridisty, który widział, jak we wczorajszym meczu z Levante wszystko wraca do „normalności” – brak skuteczności, błędy w defensywie, brak intensywności i w rezultacie kolejne ligowe potknięcie.

Rozmowy wśród zawodników, trenerów i działaczy niczego nie dają. Nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie, co stało się z drużyną i zawodnikami, którzy jeszcze niedawno byli na piłkarskim Olimpie, a dziś nie mają ani sił, ani futbolu, ani skuteczności. Choćby Zidane nie wiadomo jak zaklinał rzeczywistość, to liga jest skończona, a odczucia na 11 dni przed wizytą PSG są katastrofalne.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (64)

REKLAMA