REKLAMA
REKLAMA

Newcastle i Deportivo wciąż walczą o Llorente

Pomocnik może zostać wypożyczony jeszcze zimą?
REKLAMA
REKLAMA

Marcos Llorente jest jednym z tych graczy, którzy w tym sezonie uzbierali najmniejszą liczbę minut w drużynie Zinédine'a Zidane'a, ale jest też jednym z tych, o którego usługi od kilku tygodni zabiega najwięcej drużyn. Deportivo La Coruńa i Newcastle prowadzone przez Rafę Beníteza są tymi klubami, które wytoczyły do tej pory najmocniejsze działa i z całych sił zabiegają o to, żeby wypożyczyć do końca sezonu obchodzącego dziś 23. urodziny Hiszpana.

Sam klub nie ma nic przeciwko temu, by wychowanek na drugą część sezonu poszukał więcej minut w innym zespole, ale innego zdania są pomocnik i Zizou. Trener wolałby, żeby Llorente został w drużynie i jego opinię wydaje się podzielać też piłkarz, choć w ostatnich godzinach okienka transferowego może wydarzyć się jeszcze bardzo wiele.

O usługi Llorente zabiega także kilka innych klubów, w tym Real Betis i Deportivo Alavés, w którym zawodnik spędził cały ubiegły sezon i zebrał bardzo pozytywne recenzje. Z kolei Betis próbował pozyskać Marcosa już latem i włączyć go w transfer Daniego Ceballosa, ale wtedy w klubie nikt nie chciał nawet słuchać o tym, by pozbywać się Hiszpana.

Llorente zagrał w tym sezonie jedynie w 13 meczach i spędził na murawie dokładnie 760 minut. Zizou korzystał z jego usług przede wszystkim w Pucharze Króla, gdzie Real Madryt opadł na etapie ćwierćfinałów. W La Lidze piłkarz grał jedynie przez 237 minut i tylko dwukrotnie wybiegł w wyjściowej jedenastce. W ostatnim czasie trener rzadko widział go nawet w samej kadrze na spotkanie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (10)

REKLAMA