Javier Tebas wziął wczoraj udział w gali Madryckiej Prasy Sportowej. Prezes La Ligi udzielił kilku wywiadów i wypowiedzi mediom. Przedstawiamy jego najważniejsze słowa z tych rozmów.
– Co z systemem VAR? W następnym sezonie będzie w Hiszpanii. Robimy wszystko, co jest możliwe i na pewno zdążymy na czas. Uważam, że w lutym wszystko przyśpieszy. Jak w następnym sezonie nie będzie systemu VAR, to nie potrafimy robić rzeczy w tym kraju. VAR musi być i La Liga zrobiła już swoje. Czekamy teraz na federację i sędziów. Plan jest taki, żeby centrum VAR było w siedzibie federacji w Las Rozas. To głównie temat RFEF, obowiązkiem La Ligi jest pomoc we wszystkich sprawach, by móc wprowadzić ten system.
– Sokole Oko? Kamery systemu VAR rozstrzygną 99% przypadków tego czy piłka znalazła się za linią. Dlaczego La Liga nie ma Sokolego Oka? Ten system działa od 4-5 lat w Europie i gdy my poprosiliśmy FIFA o koszty zainstalowania takiego systemu, tylko dwie firmy miały homologację. Chciały zarabiać dla nas kwoty nie do przyjęcia i zdecydowaliśmy, że nie chcemy tego robić przy korupcji, jaką wtedy odkrywano w FIFA. Teraz jej nie ma, ale tego tematu nie naprawiono. W sprawie VAR homologację ma 26 firm, w sprawie Sokolego Oka dalej 2.
– Ultras Sur na Estadio Mestalla? Nie można mówić, że przemoc powstaje i że ultrasi wracają na stadiony. Nie zgadzamy się jednak z tym, co się stało. Tych ludzi nie można po prostu przesadzać. Oni nie mogą wchodzić na stadiony. To pojedyncze przypadki, ale to nie ma znaczenia. My uznajemy, że problem istnieje i będziemy szukać rozwiązań.
– Chciałbym, żeby Neymar wrócił do hiszpańskiej piłki. Nie ma znaczenia klub, ale tutaj muszą grać najlepsi, a Neymar nim jest.
– Odejście Cristiano? Tyle razy słyszałem, że Cristiano odejdzie… Wy w mediach wiecie na ten temat więcej od samego Cristiano i Realu. Z tego, co czytałem, Cristiano chce grać w Realu i w La Lidze.
– Godziny rozgrywania meczów? W następnym sezonie pozostaniemy przy obecnej polityce dotyczącej godzin meczów i terminarza. Wiem tylko, że Anglicy od 2019 roku chcą także grać w niedzielę o 20:45, co będzie pokrywać się z naszymi terminami.
– Sytuacja Realu? Liga jest teraz dla nich bardzo trudna, ale zostaje Liga Mistrzów. Realowi zostają teraz same finały, a oni zawsze grają w nich o zwycięstwo, więc zobaczymy, co z tego wyjdzie.
Tebas: W mediach wiecie więcej o jego odejściu niż sam Cristiano
Najnowsze wypowiedzi prezesa La Ligi
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się