Menu
Mateo

Cenne zwycięstwo Castilli

Królewscy pokonali rezerwy Deportivo

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Castilla wygrała z rezerwami Deportivo La Coruńa 2:0. Królewscy wypracowali sobie przewagę w pierwszej połowie, a w drugiej części, grając w dziesiątkę, umiejętnie ją obronili. Cenne zwycięstwo podopiecznych Santiago Solariego z bezpośrednim rywalem w walce o czołową czwórkę. Gole zdobyli Quezada i Cristo, lecz dzisiaj na pochwałę zasługuje przede wszystkim defensywa. José León pojawił się na boisku przez kontuzję Javiego Sanchéza i spisał się znakomicie, kilka razy ratując drużynę przed stratą bramki.

Mecz zaczął się źle dla Castilli, Santiago Solari kolejny raz musiał dokonać zmiany wymuszonej kontuzją. Najpierw na murawie leżał Tejero, ale na szczęście nic mu się nie stało, a później Javi Sánchez. Środkowy obrońca nie był w stanie kontynuować gry i zastąpił go José León. Delikatną przewagę w pierwszej fazie spotkania miało Deportivo, lecz nic z tego nie wynikało. W 36. minucie Óscar podał na skrzydło do Reguilóna, a ten perfekcyjnie dośrodkował na głowę Quezady – 1:0! Królewscy poszli za ciosem i 120 sekund później było już 2:0. Cristo odebrał piłkę bramkarzowi rywali i wpakował ją do pustej bramki. Z taką zaliczką mogło się wydawać, że druga połowa będzie spokojniejsza.

Tak się jednak nie stało. Tuż po wznowieniu gry żółtą kartkę dostał Reguilón. Kilka minut później obrońca otrzymał kolejne upomnienie i Castilla musiała grać w dziesiątkę. Deportivo, co nie może dziwić, cały czas naciskało na Królewskich, którzy okazji upatrywali w kontratakach. To był naprawdę trudny test dla defensywy gospodarzy. Galisyjczycy mieli znakomitą sytuację w 75. minucie, ale José León zdobył wybić piłkę z linii bramkowej. W odpowiedzi prowadzenie mógł podwyższyć Óscar, lecz Francis, starając się zrehabilitować za wpadkę w pierwszej połowie, popisał się świetną interwencją.

Kolejną kapitalną okazję dla Deportivo miał Pedro. Młody napastnik otrzymał idealne dośrodkowanie, ale jego uderzenie głową przeszło minimalnie nad poprzeczką bramki Belmana. Napór Galisyjczyków nie ustawał, dlatego tym bardziej należy pochwalić dzisiaj Castillę za postawę w defensywie. Mimo licznych ataków gości udało się zachować czyste konto. Dzisiejsze zwycięstwo wymagało naprawdę dużego wysiłku, a zawodnicy Solariego udowodnili, że są w stanie włączyć się jeszcze w walkę o play-offy.

Real Madryt Castilla – Deportivo Fabril 2:0
1:0 Luismi Quezada 36’ (asysta: Sergio Reguilón)
2:0 Cristo González 38’

Real Madryt Castilla: Javi Belman, Álvaro Tejero, Manu Hernando, Javi Sánchez (José León 11’), Sergio Reguilón ( 52’), Jaume Grau, Jaime Seoane, Franchu, Óscar Rodríguez (Arturo Molina 90’), Luismi Quezada, Cristo González (Adrián Mancebo 77’).

Deportivo Fabril: Francis Uzoho, Blas Alonso (Sergio Ortuńo 70’), Quique Fornos, Steve One, Diego Caballo, Edu Expósito, Óscar Pinchi, Álvaro Queijeiro, Uxío da Pena (Pedro 71’), Jorge Romay (Jardel 46’), Borja Galán.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!