Wczoraj pisaliśmy o nietypowej sytuacji w obronie Valencii, która ostatecznie przystąpi do jutrzejszego meczu z Realem Madryt z jednym dostępnym stoperem. Dzisiaj Trybunał Administracyjny poinformował, że nie zawiesi czerwonej kartki Vezo na czas rozpatrywania jego sprawy.
Przed tygodniem w starciu z Las Palmas z boiska wyrzuceni zostali Gabriel Paulisa i właśnie Rubén Vezo. Ten pierwszy dodatkowo w tym tygodniu podkręcił kolano i czeka go przerwa w grze. Co do zawieszenia drugiego, Valencia nie zgadzała się z drugim upomnieniem za rzekomo niebezpieczną grę ciałem w walce o górną piłkę. Ostatecznie jednak Portugalczyk nie ma szans na występ przeciwko Królewskim. Dodając do tego uraz pachwiny Murillo, jedynym dostępnym stoperem pozostaje Garay. Wszystko wskazuje na to, że jutro u jego boku zagra sprowadzony zimą na pozycję defensywnego pomocnika Coquelin.
Poza Gabrielem i Murillo na uraz kostki w ostatnich dniach narzekał Carlos Soler. Warto dodać, że dzisiaj w losowaniu półfinałów Pucharu Króla Nietoperze trafiły na Barcelonę, z którą zagrają już w najbliższym tygodniu. Być może Marcelino pomyśli o rotacjach z myślą o tym starciu, chociaż dzisiaj trener Valencii zapewniał, że na razie najbardziej interesuje go wygrana z Realem.
Trybunał Administracyjny nie zawiesił kary Vezo
Valencia z jednym stoperem na mecz z Realem
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się