Menu
Klatus / twitter.com

Cristiano wspiera kolegów z drużyny i kibiców

Portugalczyk wchodzi w buty kapitana

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Cristiano Ronaldo nie pojawił się wczoraj na murawie Santiago Bernabéu i nie pomógł drużynie w przegranym meczu z Leganés. Nie mógł jednak tego zrobić, bo Zinédine Zidane nie powołał go na ćwierćfinałowy mecz i Portugalczyk obserwował poczynania kolegów w telewizji. Porażka i odpadnięcie z Pucharu Króla na pewno wprawiły go w spore niezadowolenie, ponieważ w klubie zakładano, że piłkarz przystąpi do rozgrywek na etapie półfinałów. Taki był plan, który wspólnie ustalił zawodnik, trener oraz ich doradcy. Plan, który nie zostanie już zrealizowany, bo pozostali piłkarze Realu nie stanęli wczoraj na wysokości zadania.

Portugalczyk nie zamierzał pokazywać jednak na zewnątrz swojego rozżalenia. Wręcz przeciwnie. Cristiano kolejny raz wszedł w buty kapitana zespołu i w medaich społecznościowych zamieścił wpis, w którym dodał otuchy swoim kolegom oraz kibicom. „Trzymaj się, drużyno. Trzymajcie się, madridistas. Przed nami jeszcze wiele bitew do wygrania”, napisał krótko CR7 i dodał obok zdjęcie z dzisiejszego treningu.

Wiele mówi się w ostatnich dniach o tym, że Ronaldo domaga się od klubu większej pensji, a latem jego miejsce może zająć Neymar. Sam piłkarz nie odnosi się publicznie do tych doniesień, choć trudno przypuszczać, by były one wyssane z palca przez dziennikarzy, ponieważ o całej sytuacji donosi zbyt wiele źródeł, w tym mnóstwo z doskonałymi kontaktami w otoczeniu piłkarza i Florentino Péreza. Zdaje się jednak, że Portugalczyk szybko zrozumiał, iż w tym momencie najważniejsze jest to, co dzieje się na boisku, a nie w gabinetach, gdzie dopinane są kontrakty.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!