Menu
Mateo / as.com

Amrabat: Wszystko jest możliwe

Wywiad z Marokańczykiem

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Zawodnik Leganés udzielił wywiadu dziennikowi AS na temat dzisiejszego pojedynku z Królewskimi. Zapewnił, że jego drużyna wierzy w możliwość sprawienia niespodzianki. Amrabat miał już okazję zagrać na Santiago Bernabéu, gdy był zawodnikiem Málagi. Andaluzyjczycy zdołali wówczas zremisować 0:0. Poniżej można przeczytać wszystkie wypowiedzi Marokańczyka.

Macie szanse na awans?
Wszystko jest możliwe, szczególnie że Real Madryt nie zagra w najlepszym możliwym zestawieniu. Czy będzie trudno? Tak, oczywiście.

Z twoich słów można wywnioskować, że lepiej mierzyć się z „planem B” Realu Madryt.
Wszyscy ich piłkarze są bardzo dobrzy, ale ci z „planu A” są znakomici.

Lepiej, żeby BBC nie pojawiło się na boisku?
Oczywiście.

Już wiesz, co znaczy zremisować na Santiago Bernabéu. W barwach Málagi udało ci się wywieźć stamtąd bezbramkowy remis.
Tak, ale oni mieli wtedy mnóstwo okazji, a Kameni rozegrał mecz życia.

Boisko na Santiago Bernabéu jest wielkie, idealne dla waszego stylu gry.
Zobaczmy. Musimy starać się grać w piłkę, a nie tylko bronić. Mamy odpowiednich piłkarzy, żeby dobrze zagrać. Powinniśmy podejmować większe ryzyko.

Musicie mieć bardziej ofensywne nastawienie, prawda?
Oczywiście, szczególnie w tej rundzie. Potrzebujemy bramki, sama defensywa nam nie wystarczy

Leganés jest zbyt defensywną drużyną?
Gdy atakujemy więcej, wychodzi nam to na dobre. Villarreal strzelił nam jedną bramkę, zaczęliśmy grać ofensywnie i wygraliśmy 3:1. Z Alavés przegrywaliśmy 0:2, rzuciliśmy się do ataku i zremisowaliśmy.

Jesteś szczęśliwy w Leganés?
Tak! Nie miałem zbyt wielu okazji do gry, ponieważ nasz trener dokonuje wielu zmian. Dla mnie lepiej byłoby wystąpić w czterech czy pięciu meczach z rzędu, ale przy rotacjach wszyscy są zadowoleni. Taki jest styl naszego trenera i ja to szanuję. Wyjdzie nam to na dobre.

Mogłeś odejść?
Nie. To prawda, że był telefon z Watfordu. Zadzwonili do mojego agenta i pytali, czy chciałbym wrócić. Powiedziałem im, że przyszedłem tutaj na rok. Nie byłoby dobrze odchodzić po zaledwie czterech miesiącach.

Wróciłeś do Hiszpanii, żeby grać w takich meczach jak ten dzisiejszy?
Oczywiście! To tak, jakby grać w Lidze Mistrzów. Podchodzę do tego, jakby to był test. Potrzebuję takich meczów, ponieważ zbliża się mundial.

Na Butarque doprowadzałeś Piqué do szału.
Mogę to powtórzyć na Bernabéu z defensywą Realu Madryt. Zrobiłem już to, gdy grałem w Máladze, chociaż tym razem raczej będę musiał zagrać na lewej stronie, co wymaga większego poświęcenia.

Boicie się sędziów? Ostatnio wam nie sprzyjają…
To prawda, czasami nie pozwalają grać! Gwiżdżą tak szybko… W Anglii jest inaczej. Tam krzyczą do ciebie: „Graj, graj, to jest futbol!”.

Całe Maroko czeka na ten mecz.
Tak, połowa Maroka jest za Realem Madryt, a druga połowa za Barceloną.

Benzema ma tam dobrą opinię. Co sądzisz o krytyce, jaka na niego spada w Hiszpanii?
Jeśli zdołałeś się utrzymać przez dziesięć lat w Realu Madryt, jak ludzie mogą mówić, że nie jesteś dobrym napastnikiem? W Realu Madryt, jeśli rozegrał słabszy sezon, latem wylatujesz.

Opinie o Cristiano są takie same?
On ma pięć Złotych Piłek, jest najlepszy na świecie. Oglądanie jego gry jest przyjemnością.

Co sądzisz o porozumieniu LaLigi z Arabią Saudyjską?
Jest dobra dla obu stron. LaLiga sprzedaje swój wizerunek, sprowadzając dobrych piłkarzy, którzy będą się mogli tutaj rozwinąć.

Masz nowy numer – siedem. Przyniesie ci szczęście?
Nie… Dla mnie numer nie ma znaczenia. Wolę grać w każdym meczu, to z pewnością przynosi mi więcej szczęścia.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!