Wczoraj wieczorem wielką sensację wzbudziły informacje ESPN o tym, że Kylian Mbappé wypada z gry na dwa miesiące. W tym momencie można już stwierdzić, że była to fałszywa wiadomość.
Źródła zbliżone do Paris Saint-Germain oraz samego zawodnika zaprzeczyły tej informacji hiszpańskiemu radiu COPE i francuskiej rozgłośni RMC. Co więcej, podano, że atakujący może wybiec na murawę już jutro w pucharowym starciu z Guingamp. AS dodaje, że wszystko zależy od spotkania zawodnika z neurologiem, który określi ostateczny stan szyjnego odcinka kręgosłupa Francuza. Lekarz albo wyda pozwolenie na powrót do gry, albo zaleci odpoczynek.
Na dzisiaj jednak wydaje się, że Mbappé będzie bez problemu gotowy na pierwsze starcie z Realem Madryt. Komunikatu PSG w tej sprawie należy spodziewać się po spotkaniu zawodnika z neurologiem. Jedyną prawdą na ten moment wydaje się to, że Francuz ma bardzo stłuczoną szyję i po prostu czeka na ostateczną diagnozę.
Informacja o przerwie Mbappé okazała się fałszywa
Francuz ciągle czeka na ostateczną diagnozę
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się