Menu
El Jarek / MARCA

„Nie patrzcie na to, co mówią, podniesiemy się”

Zidane motywuje ekipę do dalszej pracy

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Nic nie może wiecznie trwać, zdaje się myśleć Zinédine Zidane. Francuz w sobotę był przybity porażką, ale nie stracił nadziei, bo odczucia dotyczącej samej gry i nastawienia były dobre. Szkoleniowiec uważa, że trzeba dalej robić swoje, bo zła seria minie i pojawią się dobre owoce całej wykonywanej pracy.

„Nie patrzcie na to, co mówią, podniesiemy się”, powiedział Zidane zawodnikom po meczu. „Nie zasługujemy na to, co się nam przytrafia, ale musimy dalej pracować”. Francuz zapewnił graczy, że to był ich dobry występ i że muszą dalej iść tą samą drogą. „Gole nie wpadają, ale zaczną i ciągle możemy wygrać tytuły. Trzeba iść dalej”.

Zidane'owi podobał się sobotni mecz przede wszystkim z powodu stworzonych okazji. Do tego widoczne było odpowiednie nastawienie. Szkoleniowiec wierzy, że jeśli zespół utrzyma taką grę i zacznie strzelać gole, nadejdzie seria zwycięstw. Statystyczną prawdą pozostaje to, że Królewscy w tworzeniu sytuacji są praktycznie najlepsi w lidze. Niestety są na drugim biegunie, gdy chodzi o skuteczność, bo zdobywają bramkę średnio co prawie 10 strzałów.

Jeśli chodzi o zawodników, mają być zdołowani kolejną porażką, ale nie załamują się, bo widzą lepszą grę na murawie. Najlepiej to nastawienie oddał pomeczowy wpis Kroosa: „Kto twierdzi, że zagraliśmy zły mecz, nie ma pojęcia o futbolu”. Niemiec tuż po spotkaniu dodał jednak, że czas zacząć patrzeć za siebie i skupić się też na zapewnieniu sobie awansu w Lidze Mistrzów. Drużyna ma zdawać sobie sprawę, że jej obecne cele to wygrywanie meczów w lidze oraz kolejne awanse w Pucharze Króla i Lidze Mistrzów.

Jeśli chodzi o Copa del Rey, najprawdopodobniej do gry zaczną wchodzić też zawodnicy z podstawowej jedenastki. Sezon naznaczy jednak starcie z PSG. Drużyna widzi, że w tym momencie odczucia przed pierwszym spotkaniem nie są najlepsze, ale Królewscy zamierzają podchodzić do meczu 14 lutego w innych nastrojach. Pomóc w tym ma także awans do finału Pucharu Króla.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!