Menu
Kristobal

1/8 finału Pucharu Króla: Real wygrywa, Celta nie wykorzystuje szansy

Podsumowanie spotkań w <i>Copa del Rey</i>

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Dziś zakończyła się pierwsza seria meczów w ramach 1/8 finału Pucharu Króla. Real Madryt zapewnił sobie przewagę przed rewanżowym meczem, a Barcelona będzie musiała się mierzyć u siebie z żądną krwi Celtą. Przyjrzyjmy się, co działo się na hiszpańskich boiskach.

Wczoraj Lleida Esportiu podejmowała Atlético Madryt, a skład, na który postawił Simeone pokazał, że Argentyńczyk nie zamierza dawać niżej notowanym rywalom taryfy ulgowej. Do występów w barwach Rojiblancos wrócił Diego Costa, który od razu przywitał się z kibicami golem. Goście wywożą z Katalonii wynik 4:0 i wydaje się, że w rewanżu Cholo jednak będzie mógł dać szansę zmiennikom.

Równolegle Deportivo Alavés, dryfujące w stronę Segunda División, pokonało 3:1 na wyjeździe Formenterę, która wcześniej przecież z kwitkiem odprawiła Athletic Bilbao. Las Palmas dość nieoczekiwanie stawiło mocny opór Valencii i choć wynik 1:1 bardziej satysfakcjonuje ekipę Nietoperzy, to widać, że na Wyspach Kanaryjskich wszystko zmierza ku lepszemu. Sevilla z kolei rozprawiła się z Cádiz i w ten oto sposób wszystkie ekipy z Primera powinny jedynie dokończyć dzieła w rewanżach.

Dziś niespodziankę sprawiła Celta Vigo, która zremisowała u siebie z Barceloną 1:1. Oczywiście faworytami do awansu nadal pozostają Katalończycy, ale nikt gospodarzy dzisiejszego spotkania nie skreśla. Równocześnie Leganés zaskoczyło Villarreal, który w ostatnim czasie negocjuje odejście Cédrica Bakambu. Los Pepineros wygrali 1:0 i na Estadio de la Cerámica pojadą w bojowych nastrojach. Późnym wieczorem Levante wygrało na wyjeździe z Espanyolem 2:1 i za tydzień będą musieli jedynie utrzymać ten korzystny wynik. Z kolei Real Madryt, w nieco kontrowersyjnych okolicznościach, pokonał Numancię 3:0. Gra Królewskich się nie kleiła i widać było, że zwyczajowym zmiennikom brakuje po prostu rytmu meczowego. Pozostaje mieć nadzieję, że w najbliższym czasie większość z nich otrzyma więcej szans od Zinédine'a Zidane'a.

1/8 finału Pucharu Króla – rewanże
Wtorek, 9 stycznia
19:30 Atlético Madryt – Lleida Esportiu
19:30 Deportivo Alavés – Formentera
19:30 Villarreal CF – CD Leganés
21:30 Valencia CF – UD Las Palmas

Środa, 10 stycznia
19:30 Levante UD – RCD Espanyol
19:30 Sevilla FC – Cádiz
21:30 FC Barcelona – Celta Vigo
21:30 Real Madryt – CD Numancia

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!