REKLAMA
REKLAMA

Owen nie żałuje porzucenia Liverpoolu

Michael twierdzi, że wcale nie żałuje faktu opuszczenia Anglii
REKLAMA
REKLAMA

Napastnik Realu Madryt Michael Owen przekonuje, że wcale nie żałuje opuszczenia Liverpoolu na rzecz Realu Madryt, mimo że jego była drużyna po heroicznej walce wywalczyła Puchar Europy, pokonując AC Milan po rzutach karnych.

- Kto wie czy dostaliby się do finału, gdybym to ja był liderem ataku albo gdybym robił rzeczy inaczej niż Milan Baros - powiedział Anglik gazecie The Times. - Ludzie powiedzą, że moje odejście z Anfield Road było niewłaściwe, ale kto mógłby wiedzieć, że Liverpool zaliczy tak niesamowity marsz do finału Ligi Mistrzów?

- Kilka miesięcy temy, kiedy Liverpool był wyeliminowany z FA Cup przez Burnley i zajmował w Premiership pozycję niegwarantującą grę w Lidze Mitrzów, kibice spekulowali, że to może być katastrofalny sezon dla ich drużyny. Było jednak wiele punktów zwrotnych i aż strach się bać jak dobrzy stali się moi koledzy jak Stevie Gerrard, Didi Hamann czy Jamie Carragher. Mam nadzieję, że rozpoczęła się nowa era dla Liverpoolu. - stwierdził.

- Miałem już swój fantastyczny czas w Liverpoolu. Wygrałem Puchar UEFA, Puchar Anglii, Superpuchar Europy, Puchar Ligi, Chairity Shield... Logiczne jednak, że najważniejsza jest Liga Mistrzów i byłbym niezwykle uszczęśliwiony, gdybym mógł zdobyć ją z Realem Madryt. - dodał Michael.

Ostatnie aktualności

Panathinaikos chce Celadesa

Defensywnym pomocnikiem Realu interesuje się również Espanyol, Betis Sevilla oraz Middlesbrough

8
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (17)

REKLAMA