Real Madryt śpieszy się, by skonstruować ekipę, która znów aspirowałaby do wygrywania wszystkich trofeów. Po dwóch sezonach bez żadnego tytułu, Florentino Perez znów porusza nićmi, by przywrócić iluzję niepokonanego. Arrigo Sacchi, dyrektor ds. futbolu Realu Madryt oraz wiceprezydent Emilio Butragueño byli przedwczorajszego wieczora świadkami wspaniałego widowiska, jakim był finał Ligi Mistrzów między Milanem a Liverpoolem. Istambuł był przedwczoraj europejską stolicą piłki nożnej, dlatego też obaj przedstawiciele Merengues przybyli do Turcji, by obserować Stevena Gerrarda. Ofensywny pomocnik The Reds, który posiada ogromne umiejętności, byłby jedną z pereł, która ma trafić do hiszpańskiej drużyny.
Real Madryt potrzebuje wzmocnienia pięciu gwiazd na środku boisku i Florentino Perez uważa, że sprowadzenie Gerrarda byłby najważniejszym elementem jego nowego projektu. Sacchiemu i Butragueño nie umknął przedwczoraj żaden szczegół z gry reprezentanta Anglii.
Real musiałby wydać za piłkarza Liverpoolu ok. 35 milionów euro. Byłby kolejną gwiazdą, która wylądowałaby na Bernabeu z mianem galactico. Florentino uważa, że to właśnie piłkarz The Reds będzie najlepszym kandydatem do zawitania do tego elitarnego grona. Anglik niejednokrotnie głośnio mówił o swoim odejściu, najchętniej do Madrytu. To pierwszy krok do możliwości zatrudnienia go w stolicy Hiszpanii.
Sacchi i Butragueño śledzą Gerrarda
Dwaj przedstawiciele Realu Madryt oglądali Anglika podczas finału Ligi Mistrzów
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.