REKLAMA
REKLAMA

Asensio: To był dla mnie naprawdę dobry rok

Wywiad z Hiszpanem dla Club del Deportista
REKLAMA
REKLAMA

Marco Asensio, pomocnik Realu Madryt, udzielił wywiadu gazecie Club del Deportista, w którym poruszył tematy swojego rozwoju w drużynie Królewskich, celów czy relacji, łączących go z innymi piłkarzami. Poniżej przedstawiamy wypowiedzi Hiszpana.

– To był dla mnie naprawdę dobry rok. Przeżyłem niesamowite chwile i przydarzały mi się nieprawdopodobne rzeczy. Nauczyłem się też jednak pokory i tego, że ciężka praca się zwraca na koniec sezonu. Wtedy masz ogromną satysfakcję z tego, co osiągnąłeś. Absolutnie nie mogę narzekać na to, jak mi szło.

BBC jest bardzo ważne w Realu Madryt. Są dla nas niezastąpieni. To bardzo ważne, by byli w najlepszej dyspozycji, abyśmy mogli realizować nasze cele. To wielcy zawodnicy, bez żadnych wątpliwości.

– Relacje z Zidane'em? Trudno jest zarządzać taką szatnią, jak nasza. On wie, że może na mnie liczyć. Ma do mnie sporo zaufania i często ze mną rozmawia. Ciężko pracuję każdego dnia, by otrzymywać więcej szans, ale jestem świadomy tego, gdzie jestem.

– To prawda, że ostatnio za zawodników płacone są ceny z kosmosu. Warto jednak zauważyć, że kluby wydają te pieniądze, bo je mają. Jest wielka rywalizacja o tych największych, a to niesie za sobą duży wydatek.

– Jestem w najlepszym klubie na świecie i jestem tu bardzo szczęśliwy. Nawet przez myśl mi nie przeszło odchodzić.

– Uważam, że trzeba iść krok po kroku, jak zwykle. Jestem w miejscu, w którym chcę być i muszę dalej pracować, aby rozwijać się jako piłkarz. Chcę dotrzeć jak najwyżej.

– Czy będę zastąpcą Cristiano? Kibice okazywali mi wielkie wsparcie, od kiedy się tu pojawiłem. Wiem, że są ze mnie zadowoleni, ponieważ szło mi całkiem dobrze. Dlatego w każdym spotkaniu staram się im odwdzięczyć za to ciepło dobrymi występami, bramkami i walką za ten herb. Jednak… Cristiano to przecież Cristiano.

– Neymar dopiero co podpisał kontrakt z PSG. To prawda, że w futbolu często dzieją się nieprawdopodobne rzeczy, ale to nie zależy ode mnie.

– Rok 2018 będzie bardzo szczególny, bo to rok mundialu. Być może po raz pierwszy zagram na turnieju międzynarodowym. Wszyscy mamy gdzieś w głowach ten cel. Jesteśmy świetną drużyną i będziemy aspirować do najwyższych celów.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA