Tej kolejki nie trzeba szczególnie zapowiadać. Oczy całego futbolowego świata zwrócone będą w wigilię Wigilii na Santiago Bernabéu, gdzie zobaczymy pierwsze w tym sezonie El Clásico. Mało powiedzieć, że jest to ważny mecz. Jest to mecz, który może jednych przybliżyć do mistrzostwa, a drugich przywrócić do walki o nie. Przyjrzyjmy się jednak, co ponadto będzie się działo w Hiszpanii.
Oczywiście wczoraj zostało już rozegrane spotkanie pomiędzy Levante, a Leganés, ale nie miało ono praktycznie żadnego wpływu na sytuację w tabeli. Bezbramkowy remis i podział punktów zdecydowanie nie należy do najbardziej emocjonującego typu spotkań. Poza tym obie ekipy kończyły mecz w okrojonych składach.
Ponieważ jest to kolejka nietypowa, ciągnąca się przez cały tydzień, co ma oczywiście swoje uzasadnienie w świętach Bożego Narodzenia, będziemy mogli każdego dnia raczyć się iberyjskim futbolem. Dziś udamy się najpierw na Coliseum Alfonso Pérez, gdzie pojawi się pogrążone w kryzysie Las Palmas. Faworytami będą gospodarze, ale Getafe ma już za sobą kilka wpadek w tym sezonie, więc nie zamierzamy nikogo skreślać. Wieczorem niewątpliwie ciekawie będzie na Anoecie, gdzie Real Sociedad podejmie Sevillę. Obie ekipy nie przypominają już tych z początku rozgrywek, ale obie muszą zacząć regularnie punktować, by liczyć się w walce o europejskie puchary. Nieco lepszą sytuację mają goście, ale jedna porażka może ją znacząco skomplikować.
Jutro swoje mecze rozegra Eibar z Gironą oraz Deportivo Alavés i Málaga, jakżeby inaczej, wszystkie ekipy potrzebują punktów. W pierwszym meczu Girona dalej będzie walczyć o Ligę Europy, a Rusznikarze o niezbliżenie się do strefy spadkowej. Z kolei zwycięzca drugiego spotkania może przybliżyć się do ucieczki z niej. W piątek Real Betis zagra z Atlethikiem Bilbao, który w razie wygranej może zrównać się punktami z Verdiblancos. Sytuacja w górnej połowie tabeli ligi hiszpańskiej jest na tyle skomplikowana, że trzy punkty mogą daną ekipę bardzo przybliżyć do europejskich pucharów, jak i od nich oddalić. Wiele pozycji nad tymi problemami znajduje się Atlético, które w wyjazdowym starciu z Espanyolem poszuka zmniejszenia straty do Barcelony lub powiększenia przewagi nad Realem.
Natomiast w sobotę zakończymy 17. kolejkę, ale na taki mecz warto czekać. Co prawda później zostaną jeszcze rozegrane spotkania Valencii z Villarrealem i Deportivo La Coruńa z Celtą Vigo, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że głównym daniem będzie Klasyk. Obie ekipy podchodzą do niego w bardzo dobrych nastrojach. Obie też poszukają zwycięstwa, ponieważ jak już wspominaliśmy na początku, może to być dla nich kluczowe. Z pewnością czeka nas ogromnie emocjonujący mecz i większość kibiców myśli o nim już od soboty. Szerzej o Gran Derbi El Clásico będziemy pisać w najbliższych dniach.
17. kolejka Primera División
Wtorek, 19 grudnia
21:30 Levante UD – CD Leganés 0:0
Środa, 20 grudnia
19:30 Getafe CF – UD Las Palmas
21:30 Real Sociedad – Sevilla FC
Czwartek,21 grudnia
19:30 SD Eibar – Girona FC
21:30 Deportivo Alavés – Málaga CF
Piątek, 22 grudnia
19:30 Real Betis – Athletic Bilbao
21:30 RCD Espanyol – Atlético Madryt
Sobota, 23 grudnia
13:00 Real Madryt – FC Barcelona
16:15 Valencia CF – Villarreal CF
18:30 Deportivo La Coruńa – Celta Vigo
Zapowiedź 17. kolejki Primera División
Klasyk i goniące Atlético
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się