Przyszłość Viníciusa Júniora w Realu Madryt nadal nie jest jasna. Młody Brazylijczyk stwierdził, że chciałby zostać we Flamengo do końca 2018 roku, aby mieć szansę na wygranie w barwach tego klubu Copa Libertadores. W Kastylii mają zaś wierzyć, że zawodnik dołączy do drużyny Zidane'a już w najbliższym letnim okienku transferowym.
– O niczym jeszcze nie zdecydowaliśmy. Od trzech dni jestem na wakacjach. O tej sprawie pomyślimy, gdy zacznie się nowy rok. Chcę zostać we Flamengo aż do końca 2018 roku. Po tym, jak zdobędę Copa Libertadores, mogą spokojnie iść grać do innego klubu.
– Jestem świadom swego potencjału. Pozostaję spokojny. Nigdy nie pozwolę sobie na spuszczenie głowy ani na to, aby cokolwiek bardzo na mnie wpływało.
Przypomnijmy, że Real pozyskał Brazylijczyka za 45 milionów, gdy ten miał tylko szesnaście lat. Po tym sezonie włodarze chcą, aby dołączył do madryckiego zespołu. Zidane uwzględnia go w planach. Generalnie rzecz biorąc, to siódmy najdroższy transfer w historii klubu. Więcej zapłacono za Figo (60 milionów euro), Kakę (67,5 miliona), Zidane'a (75 milionów), Jamesa (80 milionów), Cristiano (91 milionów) i Bale'a (101 milionów).
Vinícius: Chcę zostać we Flamengo do końca 2018 roku
Real wolałby, aby zawodnik przyszedł już latem
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się