Piłkarze Realu Madryt zakończyli przygotowania do jutrzejszego meczu z Sevillą i z Valdebebas napływają jednak dobre wieści. Oficjalna strona klubu poinformowała, że Jesús Vallejo pojawił się jednak na treningu i pracował z zespołem, choć nie był obecny na rozgrzewce i nie ćwiczył z kolegami przez pierwsze piętnaście minut zajęć, które były otwarte dla mediów. Hiszpan najprawdopodobniej rozgrzał się na siłowni i dopiero po pewnym czasie stawił się na boisku. Wszystko wskazuje na to, że Zinédine Zidane będzie mógł na niego liczyć i umieści go w kadrze na spotkanie z Andaluzyjczykami.
Do pracy z drużyną wrócił też w końcu Gareth Bale, ale najprawdopodobniej Walijczyk i tak nie otrzyma powołania od Zizou, a tym samym przegapi szesnasty mecz w tym sezonie. Z kolegami nie trenowali za to Dani Carvajal i Raphaël Varane. Obaj ćwiczyli indywidualnie na murawie, gdzie wykonywali jedynie przebieżki. Żadne z nich nie będzie jutro do dyspozycji trenera, podobnie jak Sergio Ramos i Casemiro, którzy pauzują za kartki.
Zawodnicy wykonywali przede wszystkim ćwiczenia z piłką. Trenowano nad utrzymywaniem się przy futbolówce i wywieraniem presji na rywalu, a także doskonalono dośrodkowania i strzały na bramkę. Na koniec zajęć rozegrano kilka minimeczów na boisku o zmniejszonych wymiarach. Na treningu stawili się także Manu Hernando z Castilli i Moha z Juvenilu.
Zdjęcia z zajęć można znaleźć na oficjalnej stronie internetowej klubu.
Vallejo jednak trenował z zespołem
Dobre wiadomości z Valdebebas
REKLAMA
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się