Vanderlei Luxemburgo ocenił, że w derbowym meczu Realu z Atletico (0:0) zabrakło rangi i natężenia sił obu ekip.
- Obie drużyny łączyła jedynie motywacja rozgrywania un clásico. Wszystko było przed meczem wyjaśnione, a spotkanie było nudne. Teraz trzeba szukać jakiejś motywacji na mecz z Zaragozą. Dziś ten mecz przypominał spotkanie towarzyskie – stwierdził Brazylijczyk.
- Gdybyśmy wygrali, Real miałby wreszcie tydzień na odetchnięcie. Smuci mnie fakt, że nie zdołaliśmy osiągnąć satysfakcjonującego rezultatu.
Ronaldo, który przed meczem nadal liczył się w walce o pichichi, czyli tytuł najlepszego strzelca Primera Division, został zmieniony na piętnaście minut przed końcem meczu i nie mógł powiększyć swojego dorobku bramkowego ani o jedną bramkę. Co na to Luxemburgo?
- Jestem trenerem Realu Madryt i nie obchodzą mnie inne sprawy. Szukam najlepszych rozwiązań dla całej drużyny – uciął.
Luxe po Atleti
Co powiedział trener Realu po remisie Blancos z Atletico?
REKLAMA
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się