Piłkarze Realu Madryt mają już za sobą ostatni trening przed meczem z Borussią Dortmund, który zostanie rozegrany na Santiago Bernabéu. Z drużyną kolejny raz nie trenował Gareth Bale, który jedynie truchtał po murawie i ćwiczył indywidualnie z piłką oraz bez niej. Oznacza to, że Walijczyk na pewno nie otrzyma powołania na jutrzejsze spotkanie. Klub w dalszym ciągu nie poinformował oficjalnie o jakiejkolwiek kontuzji piłkarza, ale mecz z Niemcami będzie drugim z rzędu, który przegapi i dziewięćdziesiątym trzecim odkąd trafił do Realu. Przebieżki na boisku wykonywał także Luka Zidane, który dochodzi do siebie po uszkodzeniu Hill-Sachsa.
Na murawie ponownie zabrakło Daniego Carvajala, który zarówno wczoraj, jak i dzisiaj, został w klubowych budynkach. W jego przypadku klub również nie wydał żadnego komunikatu medycznego, aczkolwiek nieobecność obrońcy może wynikać z lżejszego planu treningowego, ponieważ z powodu kartek i tak nie będzie mógł on zagrać z Borussią i Sevillą. Ponownie na pełnych obrotach pracował za to Marco Asensio, który jeszcze w zeszłym tygodniu zmagał się z kontuzją mięśnia zasłaniacza zewnętrznego, ale dziś po urazie nie ma już ani śladu.
Zawodnicy trenowali dzisiaj nie tylko z piłką, ale wykonywali także różne ćwiczenia siłowa. Następnie skupili się na pracy nad utrzymywaniem się przy futbolówce i wychodzeniem spod pressingu rywala, a na sam koniec zajęć rozegrali kilka minimeczów na boisku o zmniejszonych wymiarach. W treningu wzięli także udział Tejero z Castilli i Darío z Juvenilu A, który zastąpił tym razem Mohę w roli trzeciego golkipera.
Zdjęcia z treningu można znaleźć na oficjalnej stronie internetowej klubu.
Bale i Carvajal znów nie trenowali z drużyną
Walijczyk nie zagra z Borussią
REKLAMA
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się