Menu
El Jarek / corriere.it

Inter myśli o podwyższeniu klauzuli Icardiego

Włosi chcą zabezpieczyć przyszłość 24-latka

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Mauro Icardi w tym sezonie zdobył 15 z 28 ligowych bramek Interu, a w całej Europie zanotował obok Edinsona Cavaniego najwięcej dubletów, bo aż pięć. Włosi dzisiaj mówią wprost, że Argentyńczyk to połowa drużyny, a Corriere della sera informuje, że Inter zaczął już pracować nad największym problemem, jaki obecnie widzi przy tym zawodniku, czyli jego klauzuli.

Poprzedniego lata atakujący podpisał kontrakt do 2021 roku z kwotą odejścia w wysokości 110 milionów euro. Dotyczy ona klubów zagranicznych i każdego lata może być aktywowana do 20 lipca. Inter widzi jednak, że na przykład dla Realu Madryt nie są to zaporowe pieniądze za piłkarza, który, jak opisał go trener Spalletti, w ostatnich 3 sezonach opuścił tylko 5 meczów i zdobył 55 goli.

We Włoszech maksymalna długość umowy to 5 lat, a dyrektor sportowy klubu już tamtego lata podkreślał, że z tego powodu to jedna z wielu nowych umów 24-latka. Inter powoli wychodzi z dołka, w jakim był przez długie lata i planuje swoją wielką przyszłość. Dlatego klub myśli o podwyższeniu wspomnianej klauzuli. Ten zabieg nie blokuje transferu definitywnie, ale Włosi stwierdzili, że muszą to zrobić, by mieć lepszą pozycję w sprawie napastnika. Mówi się, że działacze myślą o podwójnym podwyższeniu takiej kwoty nawet do 220 milionów euro

Dziennik komentuje jednak, że taką klauzulę w Barcelonie miał Neymar, ale zarabiał przy tym dużo więcej pieniędzy, mówi się nawet o 3-krotności obecnej pensji Icardiego. Inter czekają ciężkie negocjacje z żoną zawodnika, która jest jego agentem. Argentyńczyk nie myśli o odejściu, ale Wanda Nara nie zamierza podwyższać klauzuli w umowie męża bez jakiegoś gestu ze strony klubu.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!