Menu
Kristobal

13. kolejka: Real zaczyna odrabiać straty

Remis Barcelony w skandalicznych okolicznościach

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

W 13. kolejce Primera División Real Madryt w męczarniach pokonał Málagę, co w połączeniu z remisem 1:1 na Mestalla, pozwoliło podopiecznym Zidane'a odrobić dwa punkty straty i wrócić do stany rzeczy sprzed derbów. Atlético zaserwowało manitę Levante, z którym zawsze im się ciężko grało, a na Estadio de la Cerámica zmierzyły się ekipy Villarrealu i Sevilli, zajmujące odpowiednio 6. i 5. miejsce. Spotkanie zakończyło się porażką gospodarzy 2:3. Jutro odbędzie się jeszcze mecz Espanyolu z Getafe, ale nie zmieni on układu sił w czołówce tabeli.

W obozie Królewskich, pomimo wciąż słabej postawy kilku kluczowych zawodników i słabego stylu, można odnajdywać powody do optymizmu w przełamaniu Cristiano i Benzemy. Co prawda wciąż ciężko zrozumieć decyzje kadrowe Zidane'a, ale cieszy fakt, że Los Blancos wracają powoli na dobre tory również w Hiszpanii. Wygrana i kolejne trzy oczka to to, o co Francuzowi chodziło.

Na Ciutat de Valencia Levante podejmowało Atlético, które, jak informowała MARCA, jeszcze nigdy tam nie wygrało w erze Simeone. Podopieczni Cholo postanowili jednak to zmienić i efektownie wygrali aż 5:0. Dublety ustrzelili Griezmann i Gameiro, co szczególnie powinno cieszyć argentyńskiego szkoleniowca. Ponadto dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu po tym spotkaniu Rojiblancos przeskoczyło w tabeli Real Madryt.

W niedzielę niezmiernie ciekawy mecz miał miejsce na Estadio de la Cerámica. Villarreal, prowadząc do przerwy 2:0, ostatecznie przegrał z Sevillą 2:3. Zawodnicy Berizzo już drugi raz w tym tygodniu świetnie się spisali, odwracając losy spotkania i umocnili swoją pozycję w tabeli. Muriel i spółka dalej będą naciskać na obie ekipy z Madrytu, tracąc do nich zaledwie dwa punkty.

Z kolei w niedzielny wieczór odbył się szlagier tej kolejki, mecz lidera z wiceliderem, czyli Valencia – Barcelona. Nietoperze bardzo dobrze się zaprezentowały i chociaż w ofensywie nie pokazywali zbyt wiele, to mogła imponować ich konsekwencja taktyczna i gra w obronie. Nie można nie wspomnieć o kolejnym „popisie” hiszpańskiego arbitra, który w oczywistej sytuacji nie uznał gola Blaugranie, kiedy piłka wyraźnie przekroczyła linię. Rodrigo Moreno w drugiej odsłonie wyprowadził gospodarzy na prowadzenie i kiedy wydawało się, że trzy punkty zostaną na Mestalli, wynik na 1:1 ustalił Jordi Alba. Ten mecz pozwolił Realowi Madryt zmniejszyć przewagę Barcelony i przynajmniej częściowo wrócić do gry o mistrzostwo. Teraz pozostaje mieć nadzieję, że podopieczni Zizou nie zaliczą żadnej głupiej wpadki.

Skoro już o tym mowa, to Królewskich czeka za tydzień bardzo trudne starcie, a mianowicie wyjazd na San Mamés wiecznie groźnego Athleticu Bilbao. Ważną wiadomością jest pauza Aymerica Laporte'a, jednego z filarów defensywy Basków. Z kolei Barcelona podejmie słabo spisującą się Celtę, a Atlético Real Sociedad. Sevilla zagra z przeciętnym Deportivo, a Villarreal uda się na Butarque na mecz z miejscowym Leganés.

Wybrane mecze 14. kolejki Primera División
Sobota, 2 grudnia, 13:00 FC Barcelona – Celta Vigo
Sobota, 2 grudnia, 16:15 Atlético Madryt – Real Sociedad
Sobota, 2 grudnia, 18:30 Sevilla FC – Deportivo La Coruńa
Sobota, 2 grudnia, 20:45 Athletic Bilbao – Real Madryt
Niedziela, 3 grudnia, 12:00 CD Leganés – Villarreal CF

MiejsceDrużynaMeczeBramkiPunkty
1.FC Barcelona1334:535
2.Valencia1333:1231
3.Atlético1321:627
4.Real Madryt1325:1127
5.Sevilla1317:1425
6.Villarreal1321:1521

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!