W sobotę Real Madryt zmierzy się na Santiago Bernabéu z Málagą, którą prowadzi były zawodnik Królewskich, Míchel. Hiszpan już teraz wypowiadał się na temat tego spotkania na antenie Onda Cero, ale zahaczył także o dość ciekawy wątek transfery – chętnie widziałby u siebie w zespole Borję Mayorala i Marcosa Llorente. Obaj piłkarze jak do tej pory nie mogą liczyć na zbyt częste występy u Zinédine'a Zidane'a.
– Nie czuję się kimś obcym na Bernabéu, nie jest mi mi dziwnie. Mam wrażenie, że wracam do domu. Siedemdziesiąt procent ludzi, którzy przyjdą na stadion, oglądało mnie tam jako piłkarza.
– W Máladze zmiany zachodzą krok po kroku. Następuje poprawa, mamy się lepiej, ale za wcześnie, aby świętować.
– Dziesięć punktów różnicy między wielkimi zespołami to nie jest nic, ale Barçy zostaje jeszcze mecz z Málagą.
– Na Bernabéu stawimy się z takim samym nastawieniem jak na każdym innym stadionie.
– Bylibyśmy zachwyceni, gdyby udało się wypożyczyć Mayorala i Llorente.
Míchel: Wypożyczenia Mayorala i Llorente byłyby dla nas świetne
Trener Málagi chętnie skorzysta z usług graczy Realu
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się